• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Bogatynia zamierza poprzeć starania miasta Zittau przy ubieganiu się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2025 – taką informację podano 23 maja na stronie internetowej UMiG Bogatynia.
 
 
Na 28 maja na godz. 10.00 została zwołana nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Bogatyni – w porządku obrad jest tylko jeden projekt uchwały dotyczący KWB Turów.
 
 
Może to drobna sprawa, niemniej czujemy się w obowiązku poinformować, że dzikie wysypisko obok boiska LO w Bogatyni zostało usunięte – jak widać na powyższym zdjęciu.
 
 
Jak już informowaliśmy 24 i 25 maja na boisku LO w Bogatyni odbędzie się 1 Festiwal Młodych – to okazja, aby przypomnieć o dzikim składowisku odpadów w sąsiedztwie obiektu.
 
 
24 i 25 maja w Bogatyni na terenie boiska Liceum Ogólnokształcącego odbędzie się Pierwszy Festiwal Młodych, zorganizowany pod egidą Młodych dla Gminy Bogatynia.
 
 
16 maja na stronie internetowej zgorzeleckiej policji pojawiła się informacja o zarekwirowaniu na terenie Bogatyni kilku nielegalnych automatów do gier hazardowych.
 
 
16 maja odbyła się sesja Rady Miejskiej w Bogatyni, na której przedstawiono m.in. funkcjonowanie SPZOZ, jak też zarządzenie w sprawie częściowego zablokowania wydatków gminy.
 
 
Powyższe zdjęcie wykonano 16 maja na ulicy Styki – ledwie z sąsiedztwa „dzwonów” usunięto dzikie składowisko odpadów, a już ktoś podrzuca kolejne śmieci.
 
wtorek, 05 luty 2019 19:07

Otwieranie oczu mieszkańcom

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

W wywiadzie udzielonym Telewizji Bogatynia burmistrz Błasiak stwierdził, że sytuacja gminy, jaką zastał, jest gorsza niż się spodziewał. Nie spodziewali się tego pewnie także inni mieszkańcy.

Szczerze mówiąc, nie dziwią nas wątpliwości i niedowierzanie sygnalizowane czasem przez mieszkańców. Od lat utwierdzano ich przecież w przekonaniu, że mieszkają w bogatej gminie, do tego najlepiej zarządzanej w Polsce.

Owszem, gmina Bogatynia jest jedną z najbogatszych gmin polskich. Niestety dopiero od niedawna ujawniana jest prawda o tym, jak fatalnie była ona zarządzana. Nie powinno to być wszakże zaskoczeniem dla naszych Czytelniczek i Czytelników. Od wielu lat informowaliśmy o dziwnych kosztach inwestycji, takich chociażby jak mosty na Miedziance, budynki komunalne przy ulicy Skłodowskiej czy ostatnio – otwartego kąpieliska.

Informowaliśmy także o zastrzeżeniach ze strony Najwyższej Izby Kontroli i Regionalnej Izby Obrachunkowej, dotyczących choćby naruszeń dyscypliny finansowej, pisaliśmy również o niezrozumiałych wydatkach urzędu. Ale nikt nie ma obowiązku zaglądania na naszą stronę, nikt też nie ma obowiązku nam wierzyć. Wierzyć trzeba liczbom – one nie kłamią.

Liczby są jednak dla wielu ludzi zbytnią abstrakcją, zwłaszcza kiedy w grę wchodzą miliony złotych. Nie każdy lubi się w nie zagłębiać, chociaż bez liczb trudno naprawdę zrozumieć istotę finansowych problemów.

Najlepszym przykładem jest cena wody, jaką płacą mieszkańcy. Powtórzmy: nie dziwią nas wątpliwości i niedowierzanie choćby w kwestii dopłat. Mało kto przecież wiedział, że cenę metra3 wody podniesiono do 24 zł w czerwcu ubiegłego roku. Mieszkańcy wciąż jednak płacili 13,42 zł, chociaż gmina już nie miała wystarczających pieniędzy na dopłaty.

Tak więc w tym roku gmina – po pierwsze – musi uregulować brakujące dopłaty za ubiegły rok. Po drugie – musi znaleźć 5 mln zł na dopłaty z roku bieżącego. Przypominamy: gmina na dopłaty do ceny wody zużywanej w roku bieżącym wyda dwa razy więcej niż w roku 2017. Ale nawet to nie wystarczyło na utrzymanie dotychczasowej ceny, jaką płacili mieszkańcy.

Każda władza stoi przed wyborem – czy za wszelką cenę zabiegać o popularność, czy traktować społeczeństwo poważnie i podejmować trudne decyzje? Ukrywać trudności czy też o nich mówić? Liczyć, że jakoś to będzie, czy szukać rozwiązań i nie zawsze łatwych kompromisów?

Jesteśmy pewni, że większość mieszkańców woli spojrzeć prawdzie w oczy.

Czytany 1979 razy

Biorą udział w konwersacji

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com