• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
„Demokracja nie znosi monopolu” – takie słowa wypowiedział przed II turą wyborów prezydenckich w 2010 jeden z kandydatów. Kto? Odpowiedź może Państwa zaskoczyć.
 
 
W komentarzu dotyczącym różnych medialnych doniesień na temat budowy bogatyńskiego kąpieliska, burmistrz Błasiak przypomniał, że sprawą zajmuje się prokuratura.
 
 
30 czerwca burmistrz Błasiak odniósł się do różnych doniesień medialnych na temat budowy otwartego basenu w Bogatyni, przekazując informacje, które mają oparcie w dokumentach urzędowych.
 
 
Telewizja Bogatynia w cyklu „Pod lupą” opublikowała rozmowę z przedstawicielami firm, które były zaangażowane w budowę bogatyńskiego kąpieliska.
 
 
Gazeta „Fakt” z 25 czerwca powróciła do tematu nieczynnego bogatyńskiego kąpieliska, zamieszczając artykuł pod tytułem „Utopił 20 mln zł w nielegalnym basenie”.
 
 
20 maja w Bogatyńskim Ośrodku Kultury (ze względu na stan epidemii) odbyła się sesja Rady Miejskiej w Bogatyni – z porządku obrad zdjęto punkty dotyczące gospodarki odpadami.
 
 
Rozmowę przeprowadzoną przez p. Magdę Kościańską z przewodniczącym Rady Miejskiej w Bogatyni, p. Arturem Oliaszem, zdominowała sprawa zmian w Komisji Rewizyjnej.
 
 
Podczas sesji Rady Miejskiej w Bogatyni 9 marca wybrano drugiego wiceprzewodniczącego, którym został p. Jakub Biniasz, otrzymując poparcie 9 radnych z 16 obecnych.
 
poniedziałek, 24 luty 2020 18:29

Na sesji Rady Miejskiej 24 lutego

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Podczas sesji Rady Miejskiej w Bogatyni 24 lutego wywiązała się dość ostra dyskusja dotycząca obecnej sytuacji Gminnego Zarządu Mienia Komunalnego Sp. z o.o.

Przypominamy, iż w listopadzie ubiegłego roku prezes zarządu złożyła do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze wniosek o ogłoszenie upadłości tej komunalnej spółki. Jak się okazuje, sąd jeszcze nie wydał decyzji i nie ma wcale pewności, że przychyli się do wniosku o upadłość.

Ponieważ pani prezes złożyła wypowiedzenie, prokurentem GZMK w styczniu został p. Andrzej Murawski. Poinformował on radnych o sytuacji finansowej spółki, która od lat przynosiła straty – tylko w roku 2019 różnica między wpływami a kosztami wyniosła ok. 450 tys. zł. Przypomniał przy tym, iż problem narastał od wielu lat, gdyż spółka była przyzwyczajona, że gmina co roku pokrywa stratę. Odnosząc się do obecnej sytuacji p. Murawski podkreślał wysiłki zmierzające do tego, aby mieszkańcy nie pozostali w próżni, zwracał też uwagę na plotki i dezinformację dotyczącą zmian w zarządzaniu wspólnotami.

Radni pytali o różne kwestie, związane m.in. ze złożonym przez prezes GZMK wypowiedzeniem, jak też prawnymi podstawami działań, związanych z wnioskiem o upadłość czy też informacją burmistrza o możliwości korzystania przez wspólnoty z usług TBS. Pytano także o działania Rady Nadzorczej GZMK z sugestią, jakoby burmistrz postawił radzie jako cel likwidację spółki.

Burmistrz zaprzeczył, jakoby takie zadanie zlecił Radzie Nadzorczej, niemniej jego zdaniem byłoby wskazane, aby tylko jeden podmiot gminny zajmował się zarządzaniem wspólnotami. Podkreślał przy tym, że nie widzi nic złego w konkurencji ze strony innych podmiotów.

Głos na sesji zabrała także b. prezes GZMK, p. Katarzyna Bartkowiak, odnosząc się m.in. do różnych uwag, jakie padły na sesji. Wyraziła też przekonanie, iż docelowo utworzenie jednej gminnej firmy zarządzającej wspólnotami to dobre rozwiązanie, jednak w jej ocenie nie wykorzystano innych możliwości działania.

Co dalej? Gmina musi zaczekać na decyzję sądu w sprawie wniosku o upadłość spółki.

Czytany 1465 razy
  • Brak komentarzy

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com