• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Powołana została nowa Rada Nadzorcza Gminnego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Sp. z o.o. w Bogatyni – w składzie rady znalazł się m.in. były prezes spółki.
 
 
Podczas sesji Rady Miejskiej w Bogatyni, która odbyła się 12 czerwca, radni ponownie odrzucili gminny program przeciwdziałania narkomanii na rok 2019 – poniżej wyniki głosowania.
 
 
13 czerwca opublikowane zostały zarządzenia burmistrza Bogatyni o powierzeniu stanowisk dyrektorów w trzech szkołach gminnych oraz w dwóch przedszkolach.
 
 
Podczas sesji nadzwyczajnej 12 czerwca radni zajęli się ponownie projektami uchwał w sprawie programów przeciwdziałania alkoholizmowi i narkomanii, które odrzucono 5 czerwca.
 
 
Po zmianie składów Rad Nadzorczych w PEC S.A. oraz w GZMK Sp. z o.o. przyszedł czas na kolejną spółkę komunalną – Bogatyńskie Wodociągi i Oczyszczalnię S.A.
 
 
Na 12 czerwca na godz. 15.30 zwołano nadzwyczajną sesję Rady Miejskiej w Bogatyni – radni zajmą się odrzuconymi programami i projektem uchwały o obywatelskiej inicjatywie uchwałodawczej.
 
 
Z uwagi na zainteresowanie, jakie spowodował nasz tekst „Radni odrzucili dwa programy”, jak też docierające do redakcji pytania, publikujemy informację o tym, kto jak głosował.
 
 
Wybrano ofertę na „Wykonanie projektu geotechnicznego wraz z dokumentacją badań podłoża i oceną przydatności do wbudowania gruntów” znajdujących się na terenie basenu w Bogatyni.
 
środa, 10 kwiecień 2019 20:07

Na sesji Rady Miejskiej 10 kwietnia

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Projekt podwyżek opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów (w przypadku segregacji z 7,50 zł do 15 zł, a w razie braku segregacji z 15 zł do 22 zł) wywołał ożywioną dyskusję.

Jak już wyjaśnialiśmy, obecne stawki opłat obowiązują od 2013 roku, chociaż według przeprowadzonej wówczas analizy dla właściwego funkcjonowania systemu powinny one wynosić odpowiednio 15 i 22 zł. Wiceprzewodniczący Artur Oliasz przekonywał, że przyjęcie niższych stawek była nieuzasadnionym ekonomicznie prezentem, który dziś można uznać za „kukułcze jajo”.

P. Oliasz zwracał uwagę, iż nawet po podwyżce opłaty będą jednymi z najniższych w regionie. Utrzymanie obecnych stawek mogłoby spowodować trudności z wyborem operatora i zagrozić istnieniu spółki GPO. W podobnym duchy wypowiadał się p. Dominik Zawada, podkreślając przy tym konieczność uszczelnienia sytemu gospodarowania odpadami. Nie obejmuje on bowiem wielu stałych mieszkańców gminy, jak też osób przebywających tu czasowo.

Z udzielanych wyjaśnień wynika, że co najmniej 15% mieszkańców gminy nie złożyło stosownych deklaracji. Natomiast wśród tych 83% – 85% osób, które deklarację złożyły, jedynie około 70% zadeklarowało segregację śmieci. Okazało się, że gmina przez ostatnich sześć lat nie kontrolowała systemu, co ma się wkrótce zmienić – w tej kwestii burmistrz wydał stosowne zarządzenie.

Podczas sesji przypomniano także wątki, dotyczące wieloletnich zaniedbań i nieprawidłowości w gospodarce odpadami (radny Zbigniew Szatkowski, prezes GPO Jolanta Nietrzeba – Marcinonis), większej troski o edukację ekologiczną i znaczącego wzrostu opłat środowiskowych. Radni zastanawiali się, czy nowe stawki wystarczą, żeby system funkcjonował, gdyż gmina nie może dokładać do systemu zagospodarowania odpadów – musi on się samofinansować. Na to pytanie może odpowiedzieć uaktualniona, zamówiona w tym roku analiza.

Do uwag pytań radnych odnosił się wiceburmistrz Wojciech Sawicki – m.in. do kwestii zróżnicowania stawek dla osób segregujących i niesegregujących. Być może ta sprawa zostanie uregulowana ustawowo, niemniej na dziś jest potrzebne przyjęcie proponowanych stawek. Wiceburmistrz apelował o podjęcie uchwały, zaznaczając, iż do tematu gospodarki odpadami trzeba będzie niedługo wrócić.

Ze względu na inne propozycje radnych, jak też zaplanowane na środę spotkanie międzynarodowe, sesją przerwano – kolejne posiedzenie rady odbędzie się w najbliższym czasie. Na koniec zaznaczmy, iż na początku sesji chwilą ciszy uczczono pamięć ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku z 10 kwietnia 2010 r.

Czytany 706 razy

Biorą udział w konwersacji

  • Proszę przejechać się po wioskach i zapytać ludzi którzy nie złożyli deklaracji co robią ze śmiećmi, odpowiedź będzie taka, my nie produkujemy śmieci ale lasy i rowy pełne po tych delikwentach dziadostwem, niech straż miejska pokaże że jest do czegoś potrzebna

  • Gość (a tammm)

    W odpowiedzi na: Gość (ANDRZEJ) Zgłoś

    To,że ludzie nie produkują śmieci jest akurat prawdą - śmieci powstają w fabrykach/opakowania/ za które zresztą płacimy/!!!/ dwa razy /w sklepie i w gpo/. My " wytwarzamy " odpady ! SM nic nie zrobi /nie ,że nie chce/ póki nie będzie współpracy komendant-urząd-gpo i list osób nie płacących,nie posiadających umów ! SM ,to instytucja /nie pojedynczy,szeregowy strażnik/ i musi być dobrze zarządzana /czy jest?/ ! Czy ktokolwiek nadzoruje sm ,rozlicza,przyjrzał się strukturą,żąda rozliczeń ,efektów,stworzył plan funkcjonowania,priorytetów,współpracy /podkreślam WSPÓŁPRACY/z policją /nie tylko łatania ilościowego ich patroli- aby statystyka grała/??? ....

  • Gość (Stanisław)

    Zgłoś

    Poprawianie przez radnych gotowych uchwał może skończyć się nieszczęściem. Wyłączcie transmisje to radni się uspokoją.

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com