• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Burmistrz informując, że na oświatę Bogatynia przeznacza połowę budżetu, choć w rzeczywistości przeznacza jedną czwartą, podważył wiarygodność swojego wyborczego przesłania.
 
 
Jerzy Stachyra na profilu FB swojego komitetu ostrzegł pracowników obsługi i administracji w oświacie, aby nie ufali obietnicom w sprawie podwyżek, które mieliby otrzymać.
 
 
W książeczce, która trafiła do bogatyńskich domów, burmistrz informuje, iż gmina przeznacza na oświatę 50% budżetu. To gruba pomyłka – trudno rządzić gminą nie znając wydatków.
 
 
Powyższe zdjęcie zostało wykonane 18 października na rogu ulic Styki i Zamoyskiego w Bogatyni – 100 metrów od siedziby Straży Miejskiej i blisko domu, gdzie mieszka burmistrz.
 
 
Już się martwiliśmy, że przed wyborami urząd nie zdąży wydać kolorowej książeczki z bajeczkami – ale jest. Trafiła wreszcie do skrzynek pocztowych, żeby nie powiedzieć pod strzechy.
 
 
Władze samorządowe mają mnóstwo sposobów, które pozwalają wpływać na opinię publiczną. Z tego powodu mieszkańcy nie zawsze wiedzą, w jakim stanie jest faktycznie gmina.
 
 
Oceniając dwunastoletnią epokę rządów obecnego burmistrza nie zaszkodzi mieć na uwadze, że poprzednie władze Bogatyni miały na koncie całkiem sporo osiągnięć.
 
 
Nieco obraźliwie i lekceważąco wobec innych kandydatów zabrzmiały słowa obecnego burmistrza, który na antenie ArtRadia określił kampanię wyborczą jako „ściemę”.
 

Jest pięknie, ale...

Podczas sesji Rady Miejskiej 28 września burmistrz Grzmielewicz podał do publicznej wiadomości rozstrzygające argumenty, mające świadczyć o jego postawie w kwestii ochrony środowiska.

Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, p. Krzysztof Peremicki, na sesji 7 września poruszył problem dewastowanej ścieżki rowerowej wiodącej od Zittau do Hradka.

Wymiana dokumentów w związku z tak zwaną „dekomunizacją ulic” będzie dotyczyć 2500 mieszkańców gminy Bogatynia – taką informację podaje „Gazeta Wojewódzka” (6 września 2016 r.).

Najnowszy wywiad z burmistrzem Grzmielewiczem, który 31 sierpnia pojawił na stronie Telewizji Bogatynia w cyklu „Pod lupą”, rozczarowuje pod każdym względem.

W kontekście informacji o mającym powstać biurze bezpłatnych porad dla mieszkańców Bogatyni zatrudnionych w Czechach i w Niemczech, warto przypomnieć kwestię strefy ekonomicznej.

W utworzonym 1 marca 2016 r. Wydziale Edukacji, Kultury i Komunikacji Społecznej więcej osób zajmuje się tak zwaną „promocją” niż sprawami oświaty, kultury i sportu.

Smętne wrażenie sprawia skromny plac zabaw przy ulicy Opolowskiej w Bogatyni, co dotyczy zarówno zaniedbanych drewnianych konstrukcji, jak też zaśmieconego otoczenia.

Z mieszanymi uczuciami obejrzeliśmy krótki film „Zapraszamy do Bogatyni”, którego celem jest promocja naszej gminy. Zrobiło się nam zwyczajnie żal potencjalnych turystów.

Jeśli podczas wakacji przyjdzie Wam ochota na rozwiązywanie łamigłówek, proponujemy zastanowić się nad kilkoma pytaniami, które nigdy nie doczekały się sensownej odpowiedzi.

Każdy uważny obserwator sesji absolutoryjnej mógł odczuć niepokój w chwili, kiedy przewodnicząca rady, p. Dorota Bojakowska, odniosła się do urazu, jaki przytrafił się burmistrzowi.

Strona 6 z 32
SmartNews.Com