• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
12 lipca portal zinfo.pl opublikował informację o zebraniu bogatyńskiego koła Prawa i Sprawiedliwości, poświęconym przygotowaniom do samorządowych wyborów.
 
 
11 lipca na portalu zinfo.pl ukazał się tekst „Cała prawda o Karbonaliach?” – portal skontaktował się z p. Jerzym Stachyrą, jak też z właścicielem agencji artystycznej Pianoforte.
 
 
10 lipca ukazało się zawiadomienie o unieważnieniu postępowania o udzielenie zamówienia na zadanie pod nazwą Rewitalizacja Centrum Bogatyni – etap 1 Budynek „Dworzec Historyczny”.
 
 
Zamieszczone zdjęcie wykonano w sobotę 7 lipca na ulicy Styki w Bogatyni. Niektóre śmieci zalegają tam od paru tygodni i zaczynają powoli wrastać w ziemię.
 
 
Reagując na krytyczne słowa burmistrza Grzmielewicza pod swoim adresem były wiceburmistrz Jerzy Stachyra wypowiedział się na profilu FB „Bogatynia jakiej nie znacie”.
 
 
Zwiezienie do Bogatyni kilkudziesięciu tysięcy ton odpadów spowodowało poważne zagrożenie dla środowiska – czy burmistrz Grzmielewicz jest temu współwinny?
 
 
5 lipca ukazała się informacja z otwarcia ofert w postępowaniu przetargowym na zadanie pod nazwą „Odbudowa ulicy Wiosennej w Bogatyni – Etap I – kanalizacja sanitarna”
 
 
6 lipca na antenie ArtRadia burmistrz podtrzymał stwierdzenie, że Karbonalia 2018 kosztowały gminę około 320 tys. zł – naszą uwagę bardziej przykuła jednak inna informacja.
 
wtorek, 06 marzec 2018 18:40

Uchwała Rady Miejskiej według burmistrza

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Na stronie internetowej UMiG opublikowano materiał o uchwale Rady Miejskiej w sprawie bogatyńskiego liceum, nie przytaczając wypowiedzi żadnego z bogatyńskich radnych.

W trwającej czterdzieści parę minut relacji, zatytułowanej „Sprawa Liceum Ogólnokształcącego w Bogatyni - Uchwała intencyjna Rady Miejskiej w Bogatyni”, wypowiada się głównie burmistrz Grzmielewicz. Nie dość, że można posłuchać, co burmistrz mówił na sesji rady 1 marca, to jeszcze redakcja strony zamieściła komentarz burmistrza do jego własnych słów.

Gwoli sprawiedliwości, dziesięć minut poświęcono też radnemu powiatu Danielowi Frycowi. Ale dlaczego nie opublikowano wypowiedzi żadnego z radnych gminy Bogatynia? Możliwe są dwie odpowiedzi. Pierwsza jest taka, że bogatyńscy radni nie mieli niczego do powiedzenia na temat własnej uchwały. Druga zaś jest taka, iż nie poproszono bogatyńskich radnych o komentarz.

Nie wiedzieć czemu, przypomniał nam się nagle film „Milczenie owiec”. Jego bohaterkę dręczą nocne koszmary, podczas których słyszy krzyk zarzynanych zwierząt. Ale mówiąc poważniej – ponieważ za słowami powinny iść czyny, pytamy: co właściwie chcą zaproponować radni w celu „utrzymania niezależnego funkcjonowania” bogatyńskiego liceum?

Przypomnijmy, że już dwa lata temu Rada Miejska w Bogatyni ogłosiła swoje stanowisko w sprawie LO, lecz niczego ponadto nie uczyniono. Czyżbyśmy zatem mieli do czynienia jedynie z działaniem pozornym?

Oto stanowisko Rady Miejskiej z 27 stycznia 2016 r. w sprawie dalszego funkcjonowania Liceum Ogólnokształcącego w Bogatyni:

„W związku z niepokojącymi sygnałami, dotyczącymi przyszłości Liceum Ogólnokształcącego w Bogatyni, mającymi na celu konsolidację czy też inne niepokojące zmiany związane z funkcjonowaniem bogatyńskiego liceum, Rada Miejska w Bogatyni wyrażając swoje obawy, przedstawia poniższe stanowisko:

Rada Miejska w Bogatyni działając w imieniu Mieszkańców Miasta i Gminy Bogatynia wnosi do organu prowadzącego, którym jest Starosta Zgorzelecki, o zaprzestanie jakichkolwiek czynności związanych z reorganizacją, czy też z innymi zmianami godzącymi w dobre funkcjonowanie bogatyńskiego Liceum Ogólnokształcącego.

Bogatyńskie Liceum Ogólnokształcące to placówka z 60-letnią tradycją, z doskonałą bazą dydaktyczną i sportową, którą wielokrotnie wspierał bogatyński Samorząd. To w murach właśnie tej szkoły swoje wykształcenie zdobywają kolejne pokolenia bogatynian.

Rada Miejska w Bogatyni stoi na stanowisku, iż nieprzemyślane i błędne decyzje nie mogą wpływać na losy jednej z najlepszych szkół w regionie, a wszelkie próby reorganizacji nie mają racjonalnego uzasadnienia oraz wywołają bardzo negatywne konsekwencje.

Biorąc powyższe pod uwagę. Rada Miejska w Bogatyni wyraża wolę udzielenia wszelkiego wsparcia bogatyńskiemu liceum i deklaruje wszelką pomoc niezbędną do funkcjonowania placówki jako odrębnej szkoły. Rada Miejska w Bogatyni zapewnia, iż podejmie wszelkie kroki do wypracowania jak najkorzystniejszego planu pomocy szkole oraz deklaruje chęć podjęcia dialogu z organem prowadzącym.”

Czytany 707 razy

Biorą udział w konwersacji

  • To smutne że doczekaliśmy takich czasów kiedy Grmielewicz musi komentować wypowiedzi burmistrza Grzmielewicza. Jeszcze smutniejsze jest to ,że radni przez czas trwania ostatniej kadencji niczego się nie nauczyli, a co gorsze dalej nie chcą się uczyć. Chętnie widzieli by za to w ławkach zadowolonych i uśmiechniętych uczniów których tak naprawdę nie ma. Proszę przypomnieć sobie proces likwidacji szkoły nr.2 Mistrzu Grzmielewicz, a może chwila refleksji na temat pana osobistego zaangażowania w likwidację szkoły w Opolnie Zdroju, oraz Energetyka. Skończ waść!

  • Gość (Sprawiedliwy)

    W odpowiedzi na: Gość (Konrad) Zgłoś

    Oczywiście, że radni się nie uczą i nie będą się uczyli przecież oni nigdy nie mieli popędu do nauki. Jeżeli osiągnęli status radnego po wykształceniu zawodowym z wynikiem ukończenia szkoły na =3, to uważają, że szkoły średnie są niepotrzebne jak i absolwenci szkół średnich i wyższych. Burmistrz też nie jest zainteresowany wykształceniem ludzi bo jak dał nam zauważyć obsadza stanowiska dyrektorskie osobami po podstawówce czy OHP. Inteligencja elity rządzącej w Bogatyni w wydaniu Andrzeja Grzmielewicza sięgnęła bruku. Najlepiej dać posady tym, którzy nic nie umieją bo można nimi bezwiednie sterować i to na dzień dzisiejszy mamy w wydaniu XXXXL. Nie będzie dobrze aż do jesieni, wówczas mamy szansę coś zmienić, pod warunkiem, że do władzy powołamy w końcu ludzi kompetentnych, wykształconych, myślących samodzielnie i perspektywicznie a co najważniejsze umiejących budować a nie rujnować gminę i miasto.
    Na dzień dzisiejszy po ostatniej sesji Burmistrz już tak faktycznie nie potrzebuje tej mądrej rady gdyż na ostatnich sesjach dostał od rajców to co chciał a chciał udzielenia zgody na zaciągnięcie kolejnych kredytów, bo to było mu potrzebne aby spełnić swoje chore marzenia i spokojnie dotrwać do końca kadencji. A rada jaką obecnie mamy jest najgorszą od czasów upadku PZPR choć używając tego stwierdzenia zastanawiam się (choć ciężko mi to przechodzi przez gardło), że obrażam rajców z tamtego okresu. Odnoszę wrażenie, że w naszej gminie myślenie rajcom sprawia ból a najgorsze jest to, że większy ból sprawiają nam okaleczając nasze gminne otoczenie i środowisko.

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com