• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Doceniając znaczenie rolnictwa w gospodarce gminy Bogatynia, zwracamy się do burmistrza z pytaniem, dlaczego bogatyńskie dożynki będą trwać tylko dwa dni?
 
 
Ogromny deficyt, a do tego 52,5 mln zł zobowiązań plus ponad 15 mln zobowiązań SPZOZ – oto stan finansów gminy Bogatynia na dzień 30 czerwca 2018 r.
 
 
19 września na portalu bogatynia.info.pl opublikowano kolejne trzy listy kandydatów do Rady Miejskiej w Bogatyni – są też listy kandydatów do Rady Powiatu i Sejmiku Województwa.
 
 
System wynagradzania w bogatyńskim samorządzie pod rządami burmistrza Grzmielewicza trudno uznać za racjonalny, co obrazują chociażby zarobki w byłym zarządzie GPO.
 
 
Podajemy nazwiska kandydatów do Rady Miejskiej w Bogatyni z trzech komitetów wyborczych – więcej szczegółów można zobaczyć na portalu bogatynia.info.pl.
 
 
Profil FB „Bogatynia jakiej nie znacie” podał informację, że w niektórych rejonach Bogatyni, jak też w Porajowie są kupowane głosy w pakiecie radny gminy, radny powiatowy i burmistrz.
 
 
Dane Urzędu Statystycznego we Wrocławiu ukazują, że gmina Bogatynia na tle gmin powiatu zgorzeleckiego wypada fatalnie – ma najdroższą administrację i najmniej inwestuje.
 
 
Z zaskoczeniem przyjęliśmy wynik plebiscytu „Gazety Wrocławskiej” – Samorządowiec 25-lecia, Burmistrz Miasta i Gminy Bogatynia Andrzej Grzmielewicz znalazł się poza podium.
 
środa, 14 luty 2018 17:03

Raz jeszcze o cenie wody w Bogatyni

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Podczas sesji Rady Miejskiej 6 lutego, na której podjęto uchwałę o dopłatach do ceny wody płaconej przez gospodarstwa domowe, po raz kolejny padły słowa, iż cena ta jest obniżana.

Przypomnijmy, że faktyczna cena wody dla gospodarstw domowych wynosi obecnie 17,24 zł brutto za metr3. Dopłata z budżetu gminy powoduje, iż mieszkańcy płacą 13,42 zł. Uchwałą Rady Miejskiej z 6 lutego zdecydowano, że w dalszym ciągu mieszkańcy będą płacić identyczną kwotę.

Decyzja taka ma aspekt socjalny i nie zamierzamy jej podważać, tym bardziej, że dopłaty ratują nieco budżety domowe przed skutkami drożyzny. Jest bowiem rzeczą oczywistą, iż bogatynianie nawet po uwzględnieniu dopłaty płacą za słodką wodę słoną cenę.

Niemniej mówienie o „obniżaniu” ceny wody dopłatami jest raczej dziwnym eufemizmem. Przecież dopłaty z budżetu gminy tylko w bieżącym roku uszczuplą naszą gminną kasę o 2,5 mln zł (a w niektórych latach bywało więcej). A budżet gminy nie bierze się z powietrza, lecz między innymi z podatków płaconych przez mieszkańców. Tak czy owak więc to my sami pokrywamy faktyczną cenę wody, czyli 17,42 zł.

Słowa należy ważyć starannie – jeśli sklep obniży cenę jakiegoś towaru, to przecież nie wyciąga nam reszty poprzedniej ceny z drugiej kieszeni. Czemu więc ma służyć wspomniany eufemizm? Dalecy jesteśmy od myśli, że chodzi o zrobienie mieszkańcom wody z mózgu – skłonni jesteśmy sądzić, iż mówienie o obniżaniu ceny wody wiąże się z czymś innym.

Jak już pisaliśmy, 7 grudnia 2017 r. Rada Miejska – na wniosek BWiO – podjęła uchwałę o utrzymaniu dotychczasowych taryf w okresie od 1 kwietnia 2018 r. do 31 marca 2019 r. Inaczej mówiąc zgodzono się, iż cena wody dla gospodarstw domowych będzie wynosić 17,42 zł (dla pozostałych odbiorców jest ona jeszcze wyższa i wynosi 18,57 zł).

Uchwałę podjęto „pod presją czasu”, gdyż od 1 stycznia 2018 r. zaczął działać regulator na wzór Urzędu Regulacji Energetyki. Jego zadaniem jest dopilnowanie, aby przedsiębiorstwa wodno - kanalizacyjne nie zawyżały taryf, a więc ma bronić mieszkańców przed nieuzasadnionymi kosztami. Regulator ma ceny kontrolować

i sprawdzać, czy obliczenia kosztów są rzetelne.

Czytany 647 razy
  • Brak komentarzy

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com