• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Burmistrz informując, że na oświatę Bogatynia przeznacza połowę budżetu, choć w rzeczywistości przeznacza jedną czwartą, podważył wiarygodność swojego wyborczego przesłania.
 
 
Jerzy Stachyra na profilu FB swojego komitetu ostrzegł pracowników obsługi i administracji w oświacie, aby nie ufali obietnicom w sprawie podwyżek, które mieliby otrzymać.
 
 
W książeczce, która trafiła do bogatyńskich domów, burmistrz informuje, iż gmina przeznacza na oświatę 50% budżetu. To gruba pomyłka – trudno rządzić gminą nie znając wydatków.
 
 
Powyższe zdjęcie zostało wykonane 18 października na rogu ulic Styki i Zamoyskiego w Bogatyni – 100 metrów od siedziby Straży Miejskiej i blisko domu, gdzie mieszka burmistrz.
 
 
Już się martwiliśmy, że przed wyborami urząd nie zdąży wydać kolorowej książeczki z bajeczkami – ale jest. Trafiła wreszcie do skrzynek pocztowych, żeby nie powiedzieć pod strzechy.
 
 
Władze samorządowe mają mnóstwo sposobów, które pozwalają wpływać na opinię publiczną. Z tego powodu mieszkańcy nie zawsze wiedzą, w jakim stanie jest faktycznie gmina.
 
 
Oceniając dwunastoletnią epokę rządów obecnego burmistrza nie zaszkodzi mieć na uwadze, że poprzednie władze Bogatyni miały na koncie całkiem sporo osiągnięć.
 
 
Nieco obraźliwie i lekceważąco wobec innych kandydatów zabrzmiały słowa obecnego burmistrza, który na antenie ArtRadia określił kampanię wyborczą jako „ściemę”.
 
środa, 07 luty 2018 20:59

Czytelnik pisze w sprawie popiołu

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

Jeden z Czytelników zwrócił się do naszej redakcji z prośbą o zajęcie się sprawą zanieczyszczenia środowiska, które – według niego – jest skutkiem działalności firmy budującej kąpielisko.

Autor listu – wyrażając zadowolenie z faktu, że Elektrownia ma filtry o sprawności 99,9% - twierdzi, iż „popiół elektrowniany” jest przywożony na teren budowy kąpieliska i zrzucany na zalegające tam zwały błota. Ma to podobno służyć osuszeniu terenu. Niestety, jak pisze Czytelnik, tumany popiołu unoszą się przy „sprzyjającym” wschodnim wietrze nad ogrodami działkowymi aż do Osiedla Awaryjnego. Popiół zalega grubą warstwą także na zamarzniętym zalewie.

Według Czytelnika opisany proceder trwał kilka dni. Ponadto informuje, iż powiadomiona o zanieczyszczeniach Straż Miejska obiecała zainteresować się tematem.

A my liczymy także, iż problemem – jeśli informacje się potwierdzą – zainteresują się burmistrz i radni. Ostatnio przecież bardzo podkreślają, jak bliska jest im problematyka ochrony środowiska.

Czytany 1060 razy

Biorą udział w konwersacji

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com