• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
12 lipca portal zinfo.pl opublikował informację o zebraniu bogatyńskiego koła Prawa i Sprawiedliwości, poświęconym przygotowaniom do samorządowych wyborów.
 
 
11 lipca na portalu zinfo.pl ukazał się tekst „Cała prawda o Karbonaliach?” – portal skontaktował się z p. Jerzym Stachyrą, jak też z właścicielem agencji artystycznej Pianoforte.
 
 
10 lipca ukazało się zawiadomienie o unieważnieniu postępowania o udzielenie zamówienia na zadanie pod nazwą Rewitalizacja Centrum Bogatyni – etap 1 Budynek „Dworzec Historyczny”.
 
 
Zamieszczone zdjęcie wykonano w sobotę 7 lipca na ulicy Styki w Bogatyni. Niektóre śmieci zalegają tam od paru tygodni i zaczynają powoli wrastać w ziemię.
 
 
Reagując na krytyczne słowa burmistrza Grzmielewicza pod swoim adresem były wiceburmistrz Jerzy Stachyra wypowiedział się na profilu FB „Bogatynia jakiej nie znacie”.
 
 
Zwiezienie do Bogatyni kilkudziesięciu tysięcy ton odpadów spowodowało poważne zagrożenie dla środowiska – czy burmistrz Grzmielewicz jest temu współwinny?
 
 
5 lipca ukazała się informacja z otwarcia ofert w postępowaniu przetargowym na zadanie pod nazwą „Odbudowa ulicy Wiosennej w Bogatyni – Etap I – kanalizacja sanitarna”
 
 
6 lipca na antenie ArtRadia burmistrz podtrzymał stwierdzenie, że Karbonalia 2018 kosztowały gminę około 320 tys. zł – naszą uwagę bardziej przykuła jednak inna informacja.
 
środa, 07 luty 2018 20:59

Czytelnik pisze w sprawie popiołu

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

Jeden z Czytelników zwrócił się do naszej redakcji z prośbą o zajęcie się sprawą zanieczyszczenia środowiska, które – według niego – jest skutkiem działalności firmy budującej kąpielisko.

Autor listu – wyrażając zadowolenie z faktu, że Elektrownia ma filtry o sprawności 99,9% - twierdzi, iż „popiół elektrowniany” jest przywożony na teren budowy kąpieliska i zrzucany na zalegające tam zwały błota. Ma to podobno służyć osuszeniu terenu. Niestety, jak pisze Czytelnik, tumany popiołu unoszą się przy „sprzyjającym” wschodnim wietrze nad ogrodami działkowymi aż do Osiedla Awaryjnego. Popiół zalega grubą warstwą także na zamarzniętym zalewie.

Według Czytelnika opisany proceder trwał kilka dni. Ponadto informuje, iż powiadomiona o zanieczyszczeniach Straż Miejska obiecała zainteresować się tematem.

A my liczymy także, iż problemem – jeśli informacje się potwierdzą – zainteresują się burmistrz i radni. Ostatnio przecież bardzo podkreślają, jak bliska jest im problematyka ochrony środowiska.

Czytany 1008 razy

Biorą udział w konwersacji

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com