• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Doceniając znaczenie rolnictwa w gospodarce gminy Bogatynia, zwracamy się do burmistrza z pytaniem, dlaczego bogatyńskie dożynki będą trwać tylko dwa dni?
 
 
Ogromny deficyt, a do tego 52,5 mln zł zobowiązań plus ponad 15 mln zobowiązań SPZOZ – oto stan finansów gminy Bogatynia na dzień 30 czerwca 2018 r.
 
 
19 września na portalu bogatynia.info.pl opublikowano kolejne trzy listy kandydatów do Rady Miejskiej w Bogatyni – są też listy kandydatów do Rady Powiatu i Sejmiku Województwa.
 
 
System wynagradzania w bogatyńskim samorządzie pod rządami burmistrza Grzmielewicza trudno uznać za racjonalny, co obrazują chociażby zarobki w byłym zarządzie GPO.
 
 
Podajemy nazwiska kandydatów do Rady Miejskiej w Bogatyni z trzech komitetów wyborczych – więcej szczegółów można zobaczyć na portalu bogatynia.info.pl.
 
 
Profil FB „Bogatynia jakiej nie znacie” podał informację, że w niektórych rejonach Bogatyni, jak też w Porajowie są kupowane głosy w pakiecie radny gminy, radny powiatowy i burmistrz.
 
 
Dane Urzędu Statystycznego we Wrocławiu ukazują, że gmina Bogatynia na tle gmin powiatu zgorzeleckiego wypada fatalnie – ma najdroższą administrację i najmniej inwestuje.
 
 
Z zaskoczeniem przyjęliśmy wynik plebiscytu „Gazety Wrocławskiej” – Samorządowiec 25-lecia, Burmistrz Miasta i Gminy Bogatynia Andrzej Grzmielewicz znalazł się poza podium.
 
środa, 20 grudzień 2017 19:12

Blask ciemnieje

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Zwrócił się do nas Czytelnik z następującym pytaniem: jak oceniamy fakt, że podczas spotkań opłatkowych burmistrz wręcza mieszkańcom drobne upominki?

Nie ukrywamy, że powyższe pytanie wprawiło nas w zadumę, jako że nie chcemy nikomu psuć nastroju przed nadchodzącymi świętami. Uważamy bowiem, iż wigilie, które są organizowane przez rady osiedlowe i sołeckie, jak też stowarzyszenia, stanowią piękną tradycję. Zapewne jest to okazja nie tylko do przełamania się opłatkiem z samorządowcami, lecz również do rozmowy o lokalnych problemach.

Niemniej sądzimy, iż wręczanie przez burmistrza prezentów jest rzeczą co najmniej niewłaściwą, nawet jeśli chodzi o upominek niezbyt kosztowny. I bez znaczenia jest przy tym, czy burmistrz sam za nie płaci, czy też korzysta z pieniędzy publicznych.

Gdyby płacił za nie sam, trudno byłoby odebrać to inaczej niż ewidentną, przysłowiową „kiełbasę wyborczą”. Jeśli zaś za prezenty płaci budżet gminy, to gdzieś w budżecie muszą być te wydatki zapisane. Być może są one traktowane jako element promocji gminy, chociaż takiej formy promowania gminy wśród jej mieszkańców nie dałoby się uzasadnić.

W każdym razie czy to w dziale „Administracja publiczna, czy w dziale „Kultura”, gdzieś te wydatki istnieją wśród – zapewne – innych wydatków okolicznościowych. Czy chodzi o dużą kwotę? Zapewne niezbyt istotną, zważywszy wielkość bogatyńskiego budżetu, choć należy pamiętać, że sytuacja finansowa gminy jest kiepska. O czym możecie się Państwo przekonać czytając nasz tekst „Wraca sprawa spóźnionych płatności”. I nie tylko ten tekst.

Problem nie leży w wydatkowanej kwocie. Gdybyśmy chcieli być złośliwi, powiedzielibyśmy, że skoro gmina Bogatynia marnuje ogromne pieniądze, nic złego się nie stanie, jeśli odda trochę mieszkańcom. Rzecz w tym, iż każda wręczana puszka jest opatrzona ozdobnym napisem „Wesołych Świąt życzy Burmistrz Miasta i Gminy Bogatynia Andrzej Grzmielewicz”.

Czy nie wystarczyłoby tylko „Wesołych Świąt”? Albo neutralne życzenia od bogatyńskiego samorządu? Jeżeli prezenty w tej formie nie stanowią promocji burmistrza, to co nią w takim razie jest?

Ale rozumiemy silną potrzebę autopromocji. Blask „najlepiej zarządzanej gminy w Polsce” coraz bardziej przecież ciemnieje.

Czytany 1358 razy

Biorą udział w konwersacji

  • Rozdawanie prezentów to standard, tyle że jedni otrzymują stanowiska, inni wysokie wynagrodzenia, jeszcze inni grunty i wszelakie dobra.Pamiętać trzeba jednak , że jeśli są to także albumy, biżuteria , czy też kawa , lub zwyczajne dyplomy, to wszystko daje On Andrzej Grzmielewicz. Na opakowaniach jest jasno określony darczyńca czyli On Andrzej Grzmielewicz. Prawdziwy gestor jakim jest podatnik pozostaje w cieniu. Takie gesty idą w ciężkie tysiące złotych , lecz tego nikt nie liczy. Bo nie wypada zajmować się drobiazgami.

  • Też bym chciała dostać od Andrzeja naszyjnik za 10 tys!!!! czy mam złożyć pisemne podanie czy wystarczy telefonicznie. Czekam na odpowiedź.

  • Przed ostatni miesiąc następowała teatralizacja władzy i samorządu. Pan grzmielewicz pięknie uśmiechając się rozdawał puszeczki z 7 kukułkami oraz małą herbatką. Grzmielewicz jak narcyz sam się uwielbiając obłudnie dawał nam puszeczki z swoim logiem. Byłam wczoraj w Lidlu i co gazeta - a w nim kto !!! grzmielewicz, aż na 6 stronach sam się się samo uwielbia wręczając puszeczki. Ja nie mam nic do obchodzenia wigilii, bo sama byłam i dostałam, lecz z bliska patrząc na dyktatora mam taki wewnętrzny niesmak. Panie grzmielewicz mam pytanie - czy za własne pieniądze pan sponsorował puszki czy my podatnicy. Bo jak my to kultura osobista i uczciwość nakazuje żeby napis był inny : Wesołych ŚWIĄT ŻYCZY Urząd Miasta i Gminy Bogatynia. Również szlak mnie trafia panie redaktorze, że Bogatynia jest jedyną gminą w Polsce, że PATRONEM każdej imprezy jest nasz kochany wódz grzmielewicz. Nawet jak otwieram lodówkę, to patronatem tego otwarcia jest nasz wódz grzmielewicz. Uważam, że jest to GIGANTOMANIA władzy w wykonaniu pana grzmielewicza. ŻYCZĘ WSZYSTKIM SPOKOJNYCH RADOSNYCH ORAZ RODZINNYCH ŚWIĄT.

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com