• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Burmistrz informując, że na oświatę Bogatynia przeznacza połowę budżetu, choć w rzeczywistości przeznacza jedną czwartą, podważył wiarygodność swojego wyborczego przesłania.
 
 
Jerzy Stachyra na profilu FB swojego komitetu ostrzegł pracowników obsługi i administracji w oświacie, aby nie ufali obietnicom w sprawie podwyżek, które mieliby otrzymać.
 
 
W książeczce, która trafiła do bogatyńskich domów, burmistrz informuje, iż gmina przeznacza na oświatę 50% budżetu. To gruba pomyłka – trudno rządzić gminą nie znając wydatków.
 
 
Powyższe zdjęcie zostało wykonane 18 października na rogu ulic Styki i Zamoyskiego w Bogatyni – 100 metrów od siedziby Straży Miejskiej i blisko domu, gdzie mieszka burmistrz.
 
 
Już się martwiliśmy, że przed wyborami urząd nie zdąży wydać kolorowej książeczki z bajeczkami – ale jest. Trafiła wreszcie do skrzynek pocztowych, żeby nie powiedzieć pod strzechy.
 
 
Władze samorządowe mają mnóstwo sposobów, które pozwalają wpływać na opinię publiczną. Z tego powodu mieszkańcy nie zawsze wiedzą, w jakim stanie jest faktycznie gmina.
 
 
Oceniając dwunastoletnią epokę rządów obecnego burmistrza nie zaszkodzi mieć na uwadze, że poprzednie władze Bogatyni miały na koncie całkiem sporo osiągnięć.
 
 
Nieco obraźliwie i lekceważąco wobec innych kandydatów zabrzmiały słowa obecnego burmistrza, który na antenie ArtRadia określił kampanię wyborczą jako „ściemę”.
 

IV kolumna

Powódź z 2010 roku została upamiętniona dwoma albumami. Autorami jednego są Ryszard Sawicki i Zbigniew Szklarek, a drugiego Wydział Komunikacji Społecznej.

Ulubioną metodą moich przeciwników jest zmiana tematu, jeśli nie są w stanie podjąć dyskusji. Jednym z przykładów jest atak ad personam.

Właściwie powinno się przechodzić do porządku nad słowami, których absurdalność jest widoczna na pierwszy rzut oka. Nie ma jednak powodu, aby milczeć w obliczu kłamstw. Anonimowość w Internecie pozwala na tchórzliwe napaści zza węgła – owszem, do swojej opinii każdy ma prawo, ale fakty niechaj pozostają faktami.

W 1997 roku obecny burmistrz Bogatyni, będąc wówczas radnym, działał na rzecz odwołania ówczesnego burmistrza, Jerzego Górskiego. Oto w skrócie ta zapomniana historia.

Przestrzeń, która nas otacza, wpływa na jakość naszego życia, oddziałując nawet na podświadomość. Nie powinniśmy być obojętni wobec działań bądź zaniechań, które tę przestrzeń niszczą.

W 1991 roku władzę w gminie Bogatynia sprawowało kolejno trzech burmistrzów. Poniższy artykuł przypomina burzliwe początki naszego samorządu.

U progu III Rzeczypospolitej, wiosną 1989 roku, powstał w Bogatyni Komitet Obywatelski „Solidarność”, na którego czele stanęli Cezary Kurczyński i Kazimierz Kotowski. Wybory do rady pierwszej kadencji odbyły się 27 maja 1990 r. Komitet Obywatelski w każdym z 31 okręgów wystawił jednego kandydata, odnosząc zdecydowane zwycięstwo i wprowadzając do rady gminy aż 28 radnych.

Grzegorz Z. swoje ofiary atakował tylko gdy było ciemno i w miejscach zakrzewionych lub zadrzewionych. Podchodził od tylu, łapał za szyję i przewracał. Zastraszone ofiary gwałcił.

Kraina domów przysłupowych” to około 11 tysięcy domów na pograniczu Czech, Niemiec i Polski. Z tej liczby prawie 600 znajduje się w Polsce, przy czym niemal połowa na terenie gminy Bogatynia. Tylko część (około 70) tych zbudowanych techniką przysłupowo – zrębową oraz ryglową domów jest wpisana do rejestru zabytków.

Prawdopodobnie nic. W języku niemieckim Miedzianka miała dwie nazwy – na odcinku biegnącym przez Bogatynię nazywano ją Erlbach, a poniżej wsi – Kipper. Nazwa Erlbach zapewne wywodzi się od słów Erle – olcha oraz Bach, czyli potok. A więc była Olchowym Potokiem czy też Olszynką. Podobnie brzmi nazwa czeskiego odcinka rzeki – Oleska.

Fragmenty z wydanej w 1823 roku „Kroniki Bogatyni i wsi tej parafii: Jasnej Góry, Markocic, Hermanic” autorstwa nauczyciela klas niższych, J.T.D. Roeslera:

Strona 25 z 25
SmartNews.Com