• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
12 lipca portal zinfo.pl opublikował informację o zebraniu bogatyńskiego koła Prawa i Sprawiedliwości, poświęconym przygotowaniom do samorządowych wyborów.
 
 
11 lipca na portalu zinfo.pl ukazał się tekst „Cała prawda o Karbonaliach?” – portal skontaktował się z p. Jerzym Stachyrą, jak też z właścicielem agencji artystycznej Pianoforte.
 
 
10 lipca ukazało się zawiadomienie o unieważnieniu postępowania o udzielenie zamówienia na zadanie pod nazwą Rewitalizacja Centrum Bogatyni – etap 1 Budynek „Dworzec Historyczny”.
 
 
Zamieszczone zdjęcie wykonano w sobotę 7 lipca na ulicy Styki w Bogatyni. Niektóre śmieci zalegają tam od paru tygodni i zaczynają powoli wrastać w ziemię.
 
 
Reagując na krytyczne słowa burmistrza Grzmielewicza pod swoim adresem były wiceburmistrz Jerzy Stachyra wypowiedział się na profilu FB „Bogatynia jakiej nie znacie”.
 
 
Zwiezienie do Bogatyni kilkudziesięciu tysięcy ton odpadów spowodowało poważne zagrożenie dla środowiska – czy burmistrz Grzmielewicz jest temu współwinny?
 
 
5 lipca ukazała się informacja z otwarcia ofert w postępowaniu przetargowym na zadanie pod nazwą „Odbudowa ulicy Wiosennej w Bogatyni – Etap I – kanalizacja sanitarna”
 
 
6 lipca na antenie ArtRadia burmistrz podtrzymał stwierdzenie, że Karbonalia 2018 kosztowały gminę około 320 tys. zł – naszą uwagę bardziej przykuła jednak inna informacja.
 
niedziela, 25 marzec 2018 18:36

Przypominamy problemy z odbudową mostów

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

Jednym z najbardziej ewidentnych przykładów nieudolnie prowadzonych inwestycji w gminie Bogatynia jest odbudowa 11 mostów zniszczonych przez powódź w sierpniu 2010 roku.

Zamówienie na odbudowę w systemie „zaprojektuj i wybuduj” ogłoszono w październiku 2010 roku. Termin realizacji określono na 90 dni kalendarzowych. Pojawiła się tylko jedna oferta, złożona przez konsorcjum, którego liderem była firma z kapitałem zakładowym 5 000 zł. Według dostępnych danych, uczestnicy konsorcjum nie mieli doświadczenia w budowie mostów.

Wartość oferty wynosiła niemal 22,6 mln zł brutto, czyli kwotę znacznie wyższą od wartości szacunkowej zamówienia, określonej na 9,1 mln zł brutto. Podobnie rzecz się miała z zamówieniem na pełnienie funkcji inżyniera kontraktu, którego wartość oszacowano na 350 tys. zł brutto, ale przyjęto ofertę z ceną 878 tys. zł brutto (po poprawieniu oczywistej omyłki rachunkowej).

Jedna z firm tworzących zespół inżyniera kontraktu była większościowym udziałowcem firmy, która wykonała projekty mostów. Tym samym inżynier kontraktu nadzorował swoją spółkę – czy za zgodą gminy? Kierownikiem budowy została osoba skazana w 2009 roku na rok więzienia z zawieszeniem na dwa lata (chodziło o naruszenie prawa podczas realizacji pewnej inwestycji).

Pierwotny termin odbudowy 11 mostów przesunięto na maj 2011 roku, a w kwietniu 2012 roku gmina zerwała kontrakt. Dokończenie robót powierzono nowemu wykonawcy, ale w grudniu 2015 roku wybrano kolejnego wykonawcę, aby dokończył most na ulicy Kościuszki. Koszty odbudowy mostów można oszacować łącznie na około 30 mln zł, przy czym wg dostępnych informacji same projekty kosztowały gminę ok. 4 mln zł (prawdopodobnie 1 mln zł zapłacono projektantowi dodatkowo na podstawie ugody sądowej).

Brak właściwego nadzoru nad inwestycją spowodował konieczność obniżenia jednego z mostów. Niektóre błędy nie zostaną usunięte, jak choćby w przypadku mostu drogowego nr 22, który jest węższy niż zakładał projekt. 31 marca 2014 r. NIK w raporcie o terenach zagrożonych powodzią negatywnie oceniła fakt użytkowania mostów bez zawiadomienia starosty o zakończeniu odbudowy. Izba przypomniała, że wśród zadań wykonawcy było wyprofilowanie dna rzeki w obrębie obiektow w celu zabezpieczenia przed podmywaniem.

Gmina nie zadbała o zabezpieczenie należytego wykonania umowy (w kwocie 1,1 mln zł) – ponoć miano o nim zapomnieć podczas aneksowania umowy z wykonawcą. Prawdopodobnie utracono także jakąś część dotacji. A jak się ma wygląd mostów do prezentowanej w 2010 roku wizji – to osobny temat.

Czytany 859 razy

Biorą udział w konwersacji

  • Dziękuję redakcji za przypomnienie tych faktów. Historia odbudowy mostów to dobitny przykład niechlujstwa w zakresie przygotowania, nadzoru, i realizacji inwestycji. Swoją drogą warto sprawdzić jak został zabezpieczony interes gminy jeśli chodzi o kwoty gwarancyjne ze względu na jakość i terminowość wykonania w przypadku basenu. Na mostach takie zabezpieczenie ( ponad milion złotych) gmina utraciła ,co w rozrachunku końcowym przełożyło się na grube miliony. A jak jest z zabezpieczeniem w przypadku basenu p. Grzmielewicz? Przypominamy tak na wszelki wypadek by nie było , że pan znów o niczym nie wiedział. Sprawdźcie to leniwi radni.

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com