• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Na prośbę autora, poniżej publikujemy zaproszenie na spotkanie autorskie.
 
 
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy życzymy naszym Czytelniczkom i Czytelnikom, aby najbliższe dni upłynęły Wam w spokoju oraz w prawdziwie wiosennym nastroju.
 
 
Ogłoszone zostały wyniki konkursów ofert na realizację w 2019 roku zadań w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej oraz zadań w zakresie rozwoju sportu.
 
 
Portal bogatynia.info.pl podał, że na początku kwietnia CBŚP zatrzymało i doprowadziło do Prokuratury Krajowej we Wrocławiu cztery osoby ze spółki GPO.
 
 
Wiceburmistrz Wojciech Sawicki udzielił odpowiedzi radnemu Piotrowi Kaweckiemu na pytanie o stan prawny inwestycji „Budowa otwartego kąpieliska w Bogatyni”.
 
 
15 kwietnia po południu Rada Miejska w Bogatyni wznowiła obrady, przerwane 10 kwietnia – była to sesja nadzwyczajna, dotycząca opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów.
 
 
Na portalu pl.plsn.eu. współfinansowanym przez UE w ramach programu INTERREG Polska – Saksonia, ukazała się informacja o wydarzeniu, które odbędzie się 1 maja na Trójstyku.
 
 
15 kwietnia bogatyńscy radni będą kontynuować dyskusję na temat podwyżki opłat za odbiór odpadów – uznaliśmy, że warto w tym kontekście zwrócić uwagę na gminę Nysa.
 
sobota, 30 czerwiec 2018 20:28

Tragikomedia z bogatyńskimi inwestycjami

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

Budowa kąpieliska zaczyna się wpisywać w niechlubną tradycję bogatyńskich inwestycji, których wykonawcy nie są w stanie zrealizować w terminie i za ustaloną cenę.

Przypomnijmy: zamiar wybudowania kąpieliska ogłosił burmistrz Grzmielewicz na początku czerwca 2017 roku, solennie obiecując, że będzie ono otwarte na początku czerwca 2018 roku. Nie było takiego zadania w budżecie uchwalonym na rok 2017. Przetarg wygrała firma oferująca – jak już widać – nierealną cenę.

Informowaliśmy już, że w 2017 roku gmina Góra zerwała z tą samą firmą umowę na wykonanie krytej pływalni Delfinek, gdyż pojawiły się problemy z terminową realizacją inwestycji. Co godne uwagi urzędnicy sprawdzali, czy wykonawca nie zaproponował rażąco niskiej ceny. Nie unieważniono przetargu, uznając wyjaśnienia wykonawcy, że ma tanią siłę roboczą, przygotowany materiał i korzystne oferty na płytki. Po zerwaniu umowy gmina Góra odzyskała 200 tys. zł z tytułu kar umownych i skierowała sprawę do sądu, który w postępowaniu upominawczym nakazał firmie zwrot 500 tys. zł.

Pośpiech z budową kąpieliska w Bogatyni spowodował rozpoczęcie prac bez pozwolenia budowlanego. Na temat opłaty legalizacyjnej brak oficjalnych informacji. Podano za to informację o systemie ogrzewania wody, na który w budżecie przewidywano 1 mln zł, chociaż zadanie mieściło się w umowie. Na sesji rady 29 czerwca skarbnik gminy oznajmił, iż planowano przetarg, który mogłaby wygrać spółka PEC, ale ostatecznie instalację zrealizuje wykonawca.

Pozostaje zatem wyrazić nadzieję, że kąpielisko zostanie wykonane należycie. Niepokój może budzić jednak fakt, iż sztandarowe bogatyńskie inwestycje po powodzi wykonywano niezgodnie z dokumentacją – mamy oczywiście na myśli mosty na Miedziance, jak też osiedle komunalne przy ulicy Skłodowskiej. Obie te inwestycje prześladował pech, gdyż umowy z wykonawcami zostały zerwane, a ostateczny koszt o grube miliony przewyższył cenę ustaloną w przetargu. Inna rzecz, że wykonawca odbudowy mostów prawdopodobnie nie miał w tej mierze doświadczenia. O tym, że wygląd mostów mało ma wspólnego z wizualizacją prezentowaną przez wykonawcę nawet nie warto wspominać.

Najnowszym przykładem nieterminowej realizacji umowy jest modernizacja ulic Karłowicza, Szymanowskiego i Wieniawskiego w Bogatyni. Na sesji absolutoryjnej 15 czerwca p. Dorota Bojakowska pytała o utraconą ponoć dotację i ewentualne dodatkowe koszty. Nie otrzymała jednak odpowiedzi. A jak rozumieć dwukrotne zakończenie modernizacji obiektu przeznaczonego na świetlicę przy ulicy Skłodowskiej? Komedia to wszystko czy tragedia?

Czytany 792 razy

Biorą udział w konwersacji

  • Jedno i drugie Panie redaktorze. W trakcie sesji w obliczu zatroskanych twarzy tak naprawdę mamy do czynienia z komedią odgrywaną przez burmistrza i przez radnych. W kontekście faktów dotyczących dokumentacji, obowiązujących procedur, a przede wszystkim pieniędzy podatnika- mamy do czynienia z tragedią. Co gorsza, my mieszkańcy postrzegani jesteśmy w tym spektaklu jako idioci. Polak mądry po szkodzie.

  • Gość (jagiello)

    Zgłoś

    Marnowanie środków publicznych powinno być karane. Ale on oczywiście o niczym nie wie!

  • Oczywiście że okaże się, że: Grzmielewicz nic nie wiedział, a za całość odpowie Andrzej R. ...:D

  • Panie redaktorze pozwoli pan, że przytoczę troszkę zmodyfikowane powiedzenie pana Andrzeja Poniedzielskiego, iż nasze miasto to miasto wiecznej Wielkanocy, bo w Bogatyni jest to rzecz niesłychana, by mogło być tyle jaj z dziwnych decyzji podejmowanych przez jednego barana.

  • Gość (Obserwator ze Zgorzelca)

    Zgłoś

    Ludzie pooglądajcie sobie sesje w innych miastach! Nie ma mowy o tym, aby burmistrz, prezydent z taką chamską butą odpowiadał na pytania. A w Bogatyni mało, że nie odpowiada to jeszcze obraża pytających, ale też nieobecnych na sesji przedstawicieli zakładów pracy, które zasilają budżet Bogatyni w połowie jego wysokości!

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com