• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Komisarz Wyborczy Michał Chudzik zwołał I sesję Rady Miejskiej w Bogatyni na 21 listopada 2018 r. na godz. 10.00. Sesja odbędzie się w sali konferencyjnej Urzędu Miasta i Gminy.
 
 
Rozpoczęte w ubiegłym tygodniu oczyszczanie rzeki Miedzianka od Markocic do ulicy Turowskiej wypada uznać za pozytywny efekt wyborów – szkoda, że tak późno dostrzeżono problem.
 
 
Powyższe zdjęcie jest już nieaktualne. Zalegające od wielu miesięcy szczątki rozbitej szyby z wiaty przy byłym sklepie Carrefour w Bogatyni zostały wreszcie uprzątnięte.
 
 
Obiekt przy ulicy Skłodowskiej w Bogatyni, który miał być przeznaczony na świetlicę, otwarto całkiem dosłownie – drzwi prowadzące do budynku zostały wyrwane.
 
 
11 listopada w żyjącej jeszcze wyborczymi emocjami Bogatyni będzie mieć w tym roku nieco odmienny i szczególny wymiar. W związku z tym chcemy coś Państwu przypomnieć.
 
 
„CBŚP zatrzymało byłego sekretarza bogatyńskiego samorządu” – taką informację podał 7 listopada portal zgorzelec.info. Nieoficjalnie wskazuje się dwa powody zatrzymania.
 
 
6 listopada 2018 r. złożyłem na policji zawiadomienie o rozsyłanych do mieszkańców gminy Bogatynia SMS-ach szkalujących Komitet Wyborczy Wyborców Wojciecha Błasiaka.
 
 
Dziękuję. Przede wszystkim dziękuję tym mieszkańcom naszej gminy, którzy oddali na mnie głos. Tym, którzy zdecydowali się uczynić razem ze mną drugi krok.
 
sobota, 30 czerwiec 2018 20:28

Tragikomedia z bogatyńskimi inwestycjami

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

Budowa kąpieliska zaczyna się wpisywać w niechlubną tradycję bogatyńskich inwestycji, których wykonawcy nie są w stanie zrealizować w terminie i za ustaloną cenę.

Przypomnijmy: zamiar wybudowania kąpieliska ogłosił burmistrz Grzmielewicz na początku czerwca 2017 roku, solennie obiecując, że będzie ono otwarte na początku czerwca 2018 roku. Nie było takiego zadania w budżecie uchwalonym na rok 2017. Przetarg wygrała firma oferująca – jak już widać – nierealną cenę.

Informowaliśmy już, że w 2017 roku gmina Góra zerwała z tą samą firmą umowę na wykonanie krytej pływalni Delfinek, gdyż pojawiły się problemy z terminową realizacją inwestycji. Co godne uwagi urzędnicy sprawdzali, czy wykonawca nie zaproponował rażąco niskiej ceny. Nie unieważniono przetargu, uznając wyjaśnienia wykonawcy, że ma tanią siłę roboczą, przygotowany materiał i korzystne oferty na płytki. Po zerwaniu umowy gmina Góra odzyskała 200 tys. zł z tytułu kar umownych i skierowała sprawę do sądu, który w postępowaniu upominawczym nakazał firmie zwrot 500 tys. zł.

Pośpiech z budową kąpieliska w Bogatyni spowodował rozpoczęcie prac bez pozwolenia budowlanego. Na temat opłaty legalizacyjnej brak oficjalnych informacji. Podano za to informację o systemie ogrzewania wody, na który w budżecie przewidywano 1 mln zł, chociaż zadanie mieściło się w umowie. Na sesji rady 29 czerwca skarbnik gminy oznajmił, iż planowano przetarg, który mogłaby wygrać spółka PEC, ale ostatecznie instalację zrealizuje wykonawca.

Pozostaje zatem wyrazić nadzieję, że kąpielisko zostanie wykonane należycie. Niepokój może budzić jednak fakt, iż sztandarowe bogatyńskie inwestycje po powodzi wykonywano niezgodnie z dokumentacją – mamy oczywiście na myśli mosty na Miedziance, jak też osiedle komunalne przy ulicy Skłodowskiej. Obie te inwestycje prześladował pech, gdyż umowy z wykonawcami zostały zerwane, a ostateczny koszt o grube miliony przewyższył cenę ustaloną w przetargu. Inna rzecz, że wykonawca odbudowy mostów prawdopodobnie nie miał w tej mierze doświadczenia. O tym, że wygląd mostów mało ma wspólnego z wizualizacją prezentowaną przez wykonawcę nawet nie warto wspominać.

Najnowszym przykładem nieterminowej realizacji umowy jest modernizacja ulic Karłowicza, Szymanowskiego i Wieniawskiego w Bogatyni. Na sesji absolutoryjnej 15 czerwca p. Dorota Bojakowska pytała o utraconą ponoć dotację i ewentualne dodatkowe koszty. Nie otrzymała jednak odpowiedzi. A jak rozumieć dwukrotne zakończenie modernizacji obiektu przeznaczonego na świetlicę przy ulicy Skłodowskiej? Komedia to wszystko czy tragedia?

Czytany 677 razy

Biorą udział w konwersacji

  • Jedno i drugie Panie redaktorze. W trakcie sesji w obliczu zatroskanych twarzy tak naprawdę mamy do czynienia z komedią odgrywaną przez burmistrza i przez radnych. W kontekście faktów dotyczących dokumentacji, obowiązujących procedur, a przede wszystkim pieniędzy podatnika- mamy do czynienia z tragedią. Co gorsza, my mieszkańcy postrzegani jesteśmy w tym spektaklu jako idioci. Polak mądry po szkodzie.

  • Gość (jagiello)

    Zgłoś

    Marnowanie środków publicznych powinno być karane. Ale on oczywiście o niczym nie wie!

  • Oczywiście że okaże się, że: Grzmielewicz nic nie wiedział, a za całość odpowie Andrzej R. ...:D

  • Panie redaktorze pozwoli pan, że przytoczę troszkę zmodyfikowane powiedzenie pana Andrzeja Poniedzielskiego, iż nasze miasto to miasto wiecznej Wielkanocy, bo w Bogatyni jest to rzecz niesłychana, by mogło być tyle jaj z dziwnych decyzji podejmowanych przez jednego barana.

  • Gość (Obserwator ze Zgorzelca)

    Zgłoś

    Ludzie pooglądajcie sobie sesje w innych miastach! Nie ma mowy o tym, aby burmistrz, prezydent z taką chamską butą odpowiadał na pytania. A w Bogatyni mało, że nie odpowiada to jeszcze obraża pytających, ale też nieobecnych na sesji przedstawicieli zakładów pracy, które zasilają budżet Bogatyni w połowie jego wysokości!

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com