• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Zwracamy się do policji i wszystkich mieszkańców gminy Bogatynia z apelem o podjęcie działań, które uniemożliwią powtórzenie się procederu handlu głosami w wyborach samorządowych.
 
 
Jak podaje profil FB „Bogatynia jakiej nie znacie”, wniosek jednego z mieszkańców o udzielenie informacji publicznej burmistrz potraktował w stylu godnym Monty Pythona.
 
 
Według rankingu samorządowego pisma „Wspólnota” Bogatynia w roku 2017 znalazła się pod względem dochodów na 10 miejscu w kategorii obejmującej „miasta inne”.
 
 
Na profilu FB „Bogatynia jakiej nie znacie” pojawiła się informacja, że do inspektora nadzoru budowlanego wpłynęło zawiadomienie dotyczące mostu na ulicy Kościuszki w Bogatyni.
 
 
Zważywszy wzrastające koszty budowy bogatyńskiego basenu należy postawić pytanie: czy nie bardziej sensowna była rewitalizacja zalewu i stworzenie tam ośrodka rekreacji?
 
 
W pewną konsternację wprawiły nas słowa burmistrza Grzmielewicza o domach przysłupowych, wypowiedziane w relacji Telewizji Bogatynia „Przysłupy coraz ładniejsze”.
 
 
Po zaznaczeniu na popularnej stronie zinfo.pl wiadomości lokalnych z Bogatyni pojawiają się artykuły dobitnie ukazujące zasługi obecnej władzy w promocji naszej gminy.
 
 
Zdjęcie pokazujące, w jaki sposób niektórzy mieszkańcy rozumieją segregację odpadów, zostało wykonane w niedzielę 29 lipca po południu na ulicy Styki w Bogatyni.
 
sobota, 28 kwiecień 2018 14:14

Niezbyt dobry przykład dla młodzieży

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Relacja z sesji Rady Miejskiej w Bogatyni z 27 kwietnia, opublikowana przez Telewizję Bogatynia, skłania do smutnej refleksji ze względu na formę niektórych wypowiedzi.

Na wspomnianej sesji – ze względu na tematykę dotyczącą przyszłości LO – obecna była m.in. młodzież z tej placówki. Najistotniejszym elementem wypowiedzi burmistrza była informacja o zamierzeniach dotyczących utworzenia nowych profili. Jak już pisaliśmy, obok profili nauk ścisłych, humanistycznego i przyrodniczo – medycznego rozważa się utworzenie klas o profilach: przedsiębiorczość, służba publiczna i administracja, pomoc społeczna i opieka socjalna, artystyczno – dziennikarski oraz turystyczno – sportowy.

W trakcie dyskusji radna Dorota Bojakowska podzieliła się z obecnymi wątpliwością, czy utworzenie tylu profili jest realne. Nie negując zamierzeń samorządu, zwróciła uwagę, iż w Zespole Szkół Zawodowych podjęto działania w kierunku tworzenia klas patronackich. Jak mówiła, patronujące zakłady pracy liczą na wyszkolenie średniej kadry technicznej, oferując gwarancję zatrudnienia, więc samorząd mógłby wesprzeć również takie zadania.

Na spokojne wystąpienie radnej emocjonalnie zareagował burmistrz, ironicznie oceniając zaangażowanie radnej w pracę rady. Jak mówił, nie wskazując na konkretne przedsiębiorstwa, „polityka kadrowa w zakładach pracy często odbywa się na zasadzie niezrozumiałych zależności” (mamy nadzieję, że taki problem nie dotyka bogatyńskiego samorządu – red.). Porozumienie w sprawie klas patronackich zdaniem burmistrza „nie oznacza praktycznie nic”.

Ze swojej zwracamy uwagę, iż według informacji podanej w styczniu przez PGE, nabór do klas patronackich w różnych szkołach, także w Zespole Szkół Zawodowych w Bogatyni, jest planowany na rok szkolny 2018/2019: „Będzie można w nich nauczyć się zawodu elektryka, elektromechanika i mechanika automatyki przemysłowej i urządzeń precyzyjnych”. Uczniowie będą mogli przyuczać się do zawodu na w Kopalni i Elektrowni Turów, odbywać szkolenia, a najlepsi otrzymają stypendia.

Burmistrz niezbyt pozytywnie – delikatnie mówiąc – ocenił szkołę przy ulicy Kościuszki (warto posłuchać 61 minuty relacji TV). W sukurs burmistrzowi pospieszył wiceprzewodniczący rady, p. Jerzy Wiśniewski, pytając p. Bojakowską (według własnych słów – jak Andrzej Lepper w Sejmie), czy w imieniu prezesa PGE GiEK S.A. oraz starosty zgorzeleckiego działa ona na rzecz zniszczenia liceum. Tak więc młodzież całkiem niechcący wzięła udział w lekcji wiedzy o społeczeństwie. Ale czy wychowania obywatelskiego?

Czytany 1171 razy

Biorą udział w konwersacji

  • Gość (Jagiello)

    Zgłoś

    Tragedia był to że młodych ludzi użyto jak tarcze dla zamysłów A.G. oraz że nauczyciele tej placówki na to pozwolili.

  • Gość (Andrzej Lipko)

    Zgłoś

    Panie Grzmielewicz. W swoim wystąpieniu p. Bojakowska dała pod rozwagę i przedstawiła swój punkt widzenia na podpisanie umowy patronackiej w styczniu przez powiat z zakładami z naszego terenu. Poddała pod wątpliwość czy w naszej gminie znajdzie się tyle młodzieży na kierunki które pan przedstawił - i tyle. Mam pytanie do pana.- nie wiem czy w danym dniu był pan źle dysponowany (mowa ciała i agresja słowna pod adresem p. Bojakowskiej była nie na miejscu, tym bardziej, że była młodzież). Dlaczego obraża pan zakłady pracy, które starają się po ukończeniu szkoły zapewnić pracę naszej dorastającej młodzieży (Cytat - nie zgadza się pan żeby samorząd szedł na pasku zakładów a szczególnie w kontekście edukacji. Nazwał to pan działaniem na szkodę gminy). Głęboko się z tym nie zgadzam. Zastanawiam się co pan jako organ wykonawczy i zarazem Burmistrz zrobił przez 12 lat żeby ta młodzież intelektualnie mogła się rozwijać. Mówi pan, że kryterium pójścia młodzieży do danych szkół powinny być talenty. W naszej gminie we wszystkich szkołach jest dużo młodzieży bardzo utalentowanej, której trzeba pomóc i z tym się zgadzam.
    Panie Grzmielewicz boli mnie to, co pan powiedział o Górniku (..........szkoła na Kościuszki jest szkołą, która szkoły nie przypomina), mówiąc tak obraził pan tych nauczycieli oraz uczniów, którzy chodzą do tej wspaniałej szkoły. Odbieram wypowiedz pana, że szkoła w której uczy się młodzież z naszej gminy oraz nauczyciele, są dla pana gorszego sortu, tylko dlatego, że Górnik administracyjnie należy pod powiat. Jestem pana wystąpieniem zniesmaczony. Nienawiść, populizm i hipokryzja jaka z pana ust tryska na sesji jest porażająca.
    Z poważaniem Andrzej Lipko

  • Gość (absolwent Górnika)

    Zgłoś

    Proponuję uczniom, nauczycielom i całej społeczności "Górnika" w ramach godziny wychowawczej przyjść pod Urząd
    i zapytać co ten dziwny człowiek do Was cierpi.

  • Panie Burmistrzu... Ja sie nie orientuję w tym co Pan mówi... Kilka lat temu był pan w gimnazjach, wtedy mój syn tam chodził... Zachęcał pan do pójścia do ZSSE w Trzcińcu bo szkoły w Bogatyni są beznadziejne... uwierzyłam... Za rok pan tę szkołę likwiował i zapewniał że górnik jest najlepszym miejscem do nauki.... uwierzyłam... Syn szkołę skończył i byłam zadowolona. Teraz pan znów twierdzi inaczej.... Czy Pan wie co mówi??? Bo ja już nie uwierzę....

  • Chuligan nawet w garniturze i pod krawatem, nie jest w stanie ukryć prawdziwego oblicza. Słoma, arogancja , brak szacunku dla samego siebie i innych. Pan z mikrofonem, a tak naprawdę prowincjonalny cham przy aprobacie podobnych mu ordynusów z rady, publicznie chłostał kobietę która odważyła się zabrać głos. Chłosta miała pokazać kto tu w tej gminie rządzi , i komu na ile wolno. Nikt z radnych nie reagował by przerwać żenujące widowisko. Przewodniczący i radni uznali , że to nie Burmistrz jest gościem na sesji rady, lecz to oni goszczą u Jaśnie Pana. Młodzież miała przyjąć do wiadomości, że ten pozornie przemiły Pan całujący dla oka kobiece dłonie, potrafi być niezwykle groźnym katem. W końcu pokazał jak głęboko ma w poważaniu szacunek dla drugiego człowieka. Pokazał także jak należy rozumieć demokrację i odmienny sposób myślenia. Stało się tak dlatego, że większość radnych nie rozumie swojej publicznej misji. Za tę szczególną lekcję powinni jednogłośnie udzielić Grzmielewiczowi absolutorium i nie pokazywać się więcej na sali obrad. Nic więcej od tego towarzystwa wzajemnej adoracji nie oczekuję. Zniszczyli już wszystko co tylko zniszczyć było można.

  • Hańba dla nauczycieli z ogólniaka, że pozwolili, by ich młodzież była cynicznie wykorzystana do brudnych gierek Grzmielewicza! Przypomnijmy, że w roli przedstawicieli grona wcieliła się żona skarbnika Remiana. I chcecie mi powiedzieć, że tu chodzi o dobro młodzieży? Jeszcze niedawno Grzmielewicz mówił, że liceum jest do niczego i tylko energetyk da młodzieży szansę na edukację. Wtedy pluł na nauczycieli z LO, a teraz oni klękają przed jego mrzonkami.

  • Gość (Jerzy Przetacznik)

    Zgłoś

    Szanowni państwo. Przeczytałem post napisany przez p. Andrzeja Lipko i nic a nic mnie nie zdziwiło, jadliwy język, udawana troska o Bogatynska młodzież ze szkoły "Górnik" Tak p. Andrzeju młodzież w Bogatyni jest utalentowana i nie widzę tu Pana zasługi. Są ludzie którzy odnajdują talenty i godnie reprezentują nasze miasto w Europie. Tak ta piłkarska też może być przykładem pana Prezesowanie w Granicy. Wszystko się rozpadało. Dzisiaj próbuje się pan przypodobać kolejnej grupie ludzi przez co rozumiem stara się pan powrócić do łask i osiągnąć swoje partykularne prywatne interesy. Myślę, że nie jest to dla dobra bogatynskiego społeczeństwa a młodzieży w szczególności. Czego pan się nie łapał wszystko się rozlatywało. Czy nie czas aby o wielu sprawach decydowali własnie młodzi ludzie którzy potrafia coś pozytywnego zrobić. Chciałbym panu przypomnieć , że był pan Radnym i dlaczego nie mówił pan takim językiem jak w tym poście, kiedy pan załatwial posady swoim członkom rodziny.Pana czas myślę, że się skończył a społeczeństwo nie da panu więcej mandatu zaufania, podobnie jak grupa do której pan próbuje dołączyć nie da się oszukać
    Z poważaniem

  • A.G. rozbudza spór pomiędzy LO a ZSZ i to jest postawa nauczyciela?

  • Panie Burmistrzu mam pytanie do pana. Dlaczego nie pojechał pan mimo deklaracji na sesji w poniedziałek, że do starostwa na negocjacje pojedzie pan z panią Oleksak ? Dlaczego zamiast pana pojechał p. Barbachowski, który czytając protokół z dnia 24 kwietnia 2018 roku ze spotkania w Starostwie poinformował tylko, że Gmina również troszczy się o boisko przy LO. Z protokołu wynika, że Starostwo podeszło do sprawy bardzo poważnie przedstawiając merytorycznie przez p. Dyrektor Witkowską, która podkreśliła, że priorytetem dla Powiatu są uczniowie oraz pracownicy LO, przygotowane przez Wydział Edukacji, Kultury i Sportu sytuację organizacyjną liceum podkreślając dane demograficzne oraz sytuację kadrową szkoły. Pani Burmistrz Oleksak zapytała się o budynek szkoły i boiska oraz zaproponowała wspólne spotkanie przedstawicieli Gminy i Powiatu z Kuratorem Oświaty we Wrocławiu. Pani Starosta wyraziła taka zgodę. Tak wyglądały negocjacje gdzie stronę Powiatu reprezentowali Starosta, za-Strarosty oraz Pani Dyrektor Oświaty. Naszą strona była reprezentowana przez za-Burmistrza oraz przewodniczącego Komisji i Sportu Rady Miejskiej Bogatynia.

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com