• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
12 lipca portal zinfo.pl opublikował informację o zebraniu bogatyńskiego koła Prawa i Sprawiedliwości, poświęconym przygotowaniom do samorządowych wyborów.
 
 
11 lipca na portalu zinfo.pl ukazał się tekst „Cała prawda o Karbonaliach?” – portal skontaktował się z p. Jerzym Stachyrą, jak też z właścicielem agencji artystycznej Pianoforte.
 
 
10 lipca ukazało się zawiadomienie o unieważnieniu postępowania o udzielenie zamówienia na zadanie pod nazwą Rewitalizacja Centrum Bogatyni – etap 1 Budynek „Dworzec Historyczny”.
 
 
Zamieszczone zdjęcie wykonano w sobotę 7 lipca na ulicy Styki w Bogatyni. Niektóre śmieci zalegają tam od paru tygodni i zaczynają powoli wrastać w ziemię.
 
 
Reagując na krytyczne słowa burmistrza Grzmielewicza pod swoim adresem były wiceburmistrz Jerzy Stachyra wypowiedział się na profilu FB „Bogatynia jakiej nie znacie”.
 
 
Zwiezienie do Bogatyni kilkudziesięciu tysięcy ton odpadów spowodowało poważne zagrożenie dla środowiska – czy burmistrz Grzmielewicz jest temu współwinny?
 
 
5 lipca ukazała się informacja z otwarcia ofert w postępowaniu przetargowym na zadanie pod nazwą „Odbudowa ulicy Wiosennej w Bogatyni – Etap I – kanalizacja sanitarna”
 
 
6 lipca na antenie ArtRadia burmistrz podtrzymał stwierdzenie, że Karbonalia 2018 kosztowały gminę około 320 tys. zł – naszą uwagę bardziej przykuła jednak inna informacja.
 
czwartek, 12 kwiecień 2018 20:13

Niepokojący trend nieobecności

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

Na sesji Rady Miejskiej w Bogatyni w dniu 11 kwietnia przewodniczący rady, p. Krzysztof Peremicki, przypomniał radnym o obowiązku uczestniczenia w pracach samorządu.

Według przewodniczącego, „w ostatnim czasie” można mówić o „niepokojącym trendzie nieobecności”. Na poniedziałek 9 kwietnia zwołano posiedzenia trzech komisji, ale żadne się nie odbyło (chodzi o komisje ds. zdrowia, ds. budżetu i ds. rozwoju – red.). Ponieważ na komisje są zapraszani goście, tak stan rzecz powoduje „nieprzyjemną sytuację”.

To samo dotyczy niskiej frekwencji w sesjach Rady Miejskiej, która w ocenie przewodniczącego sięga ostatnio 60 – 70%. Faktycznie – w głosowaniu nad podjęciem uchwały, zmieniającej uchwałę o emisji obligacji, wzięło udział 13 radnych z 21. Czyli 62%.

Przewodniczący Peremicki mówił także o obowiązku zgłaszania, jak też usprawiedliwiania nieobecności przed końcem miesiąca, gdyż pierwszego „diety idą do pana skarbnika”. Zapewne więc warto przypomnieć uchwałę bogatyńskiej rady z 28 grudnia 2007 r., w której m.in. czytamy:

„§ 4 1. Za każdą nieusprawiedliwioną nieobecność radnych na sesji potrąca się im 20 % diety przysługującej w danym miesiącu. 
2. Za każdą nieusprawiedliwioną nieobecność radnych na posiedzeniu komisji potrąca się im 10 % diety przysługującej w danym miesiącu. 
3. Usprawiedliwienie nieobecności radny składa przewodniczącemu rady lub przewodniczącemu komisji w formie pisemnej do końca danego miesiąca. 
4. Nieobecność i usprawiedliwienie nieobecności stwierdza przewodniczący rady lub przewodniczący komisji. 
5. Nieprzedłożenie do ostatniego dnia danego miesiąca pisemnego usprawiedliwienia nieobecności na posiedzeniu rady bądź komisji jest równoznaczne z nieusprawiedliwieniem nieobecności.” 

Być może konsekwentne przestrzeganie powyższego zapisu zmobilizuje trochę radnych. Chociaż nie mamy pewności – w końcu ostatnio dosyć często słyszeliśmy, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy.

Co zaś tyczy się wspomnianych trzech komisji – najwyraźniej sytuacja gminy nie spędza radnym snu z powiek. Po cóż więc komisja ds. zdrowia miałaby się zajmować rosnącym zadłużeniem SPZOZ, komisja ds. budżetu zaciąganiem kolejnych zobowiązań, a komisja ds. rozwoju niskim poziomem wydatków na inwestycje i problemami z tymi inwestycjami, które są realizowane?

Czytany 881 razy
  • Brak komentarzy

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com