• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Nieistniejący już dziś zabytkowy Most Króla Jana z 1869 został zastąpiony w roku 2011 roku tak zwaną „kładką afrykańską” – warto przypomnieć losy tej przeprawy przez Miedziankę.
 
 
Na sesji Rady Miejskiej w Bogatyni 23 kwietnia burmistrz zapowiedział podjęcie działań, które mogą doprowadzić do przejęcia bogatyńskiego Liceum Ogólnokształcącego przez gminę.
 
 
Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu sąd zdecydował o aresztowaniu na 3 miesiące sprawcy strzelaniny, która wydarzyła się 17 kwietnia w Bogatyni.
 
 
Jeden z Czytelników zwrócił naszą uwagę na zapomnianą nieco sprawę utworzenia świetlicy przy ulicy Skłodowskiej w Bogatyni – prace miały być zakończone w 2017 roku.
 
 
Dotychczasowy profil FB „Bogatynia jakiej nie znacie” funkcjonuje obecnie jako „Bogatynia jakiej nie znacie 2”, o czym informujemy w trosce o prawo obywateli do wyrażania swoich opinii.
 
 
17 kwietnia Międzyzwiązkowy Zespół Konsultacyjny PGE GiEK S.A. Oddział Kopalnia i Elektrownia Turów ogłosił stanowisko w sprawie inicjatywy Rady Miejskiej w Bogatyni.
 
 
20 kwietnia na stronie internetowej UMiG Bogatynia ukazało się zaproszenie do złożenia oferty na wykonanie aktualizacji dokumentacji budowy świetlicy wiejskiej w Bratkowie.
 
 
Według portalu zinfo.pl decyzja o nałożeniu przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego kary za nielegalne rozpoczęcie budowy kąpieliska uprawomocniła się 10 kwietnia.
 
środa, 11 kwiecień 2018 19:38

Jeszcze o kosztach obligacji

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

Na sesji Rady Miejskiej w Bogatyni 11 kwietnia podano informację, że koszt obsługi obligacji wyniesie w latach 2018 – 2028 niespełna 3,5 mln zł. Miejmy nadzieję, że nie więcej.

Przypomnijmy, że gmina zamierza pozyskać z emisji obligacji 14 mln zł. W latach 2019 – 2022, czyli zanim gmina przystąpi do wykupu obligacji, rocznie gmina miałaby – według informacji skarbnika gminy – płacić 462 tys. zł (w roku 2018 miałoby to być 231 tys. zł, czyli za pół roku). Od roku 2023 koszt obsługi będzie systematycznie maleć.

Jak czytamy w uchwale Rady Miejskiej, oprocentowanie obligacji będzie zmienne, równe stawce WIBOR6M, ustalonej na dwa dni robocze przed rozpoczęciem okresu odsetkowego, powiększonej o marżę. Oprocentowanie papierów dłużnych gmin ustalane jest najczęściej w oparciu o sześciomiesięczną stawkę WIBOR, czyli stawkę zmienną stanowiącą koszt pozyskania pieniądza na rynku międzybankowym. Marża zależy od wiarygodności jednostki oraz znaczenia transakcji dla banku (emisje w 90% obejmowane są przez banki).

Informacje skarbnika gminy Bogatynia pozwalają obliczyć, że przyjęto średnie oprocentowanie w wysokości 3,3%. Chcielibyśmy wierzyć, iż nie będzie ono wyższe, zważywszy choćby zmienność stawki WIBOR. Według dostępnych informacji, w ostatnich latach obligacje komunalne były oprocentowane zasadniczo w widełkach 3,5 – 6,7 proc, natomiast średnie oprocentowanie wynosiło około 5,4 proc. Tak więc przyjmując jako podstawę obliczeń oprocentowanie w wysokości 5,4% otrzymalibyśmy koszt obsługi obligacji Bogatyni w kwocie około 5,7 mln zł.

W świetle powyższego założenie, że koszt obsługi obligacji wyniesie 3,5 mln zł, należy uznać za optymistyczne. Co nie zmienia istoty rzeczy – de facto gmina zamierza po raz kolejny zadłużyć się na potężną sumę, a za niegospodarność zapłaci podatnik. Gdyby bowiem w latach ubiegłych nie sięgano tak ochoczo po kredyty i rozważniej wydawano pieniądze, nie trzeba by dzisiaj emitować obligacji.

Ostatecznie 3,5 mln zł (oby tylko) też piechotą nie chodzi. A pozyskane takim kosztem 14 mln zł też przecież kiedyś będzie trzeba oddać. Niestety gmina od lat płaci potężny haracz odsetkami od kredytów – tylko z tego tytułu (nie licząc pożyczek) podatnik musi w roku 2018 wyłożyć 1,5 mln zł. Dawne zobowiązania są spłacane kolejnymi – również środki pozyskane z obligacji mają być m.in. przeznaczone „na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań”.

Czytany 386 razy

Biorą udział w konwersacji

  • Do życia z długami idzie się przyzwyczaić, trzeba tylko udawać ,że tych długów nie ma. A najlepiej przyjąć założenie że te długi będzie spłacać kto inny. Trzeba jednak się zgodzić że koszt obsługi obligacji to pokaźna kwota. Niegospodarność i rozrzutność kosztuje. Ale kto by się martwił o jakieś tam kilka milionów.

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com