• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Zwracamy się do policji i wszystkich mieszkańców gminy Bogatynia z apelem o podjęcie działań, które uniemożliwią powtórzenie się procederu handlu głosami w wyborach samorządowych.
 
 
Jak podaje profil FB „Bogatynia jakiej nie znacie”, wniosek jednego z mieszkańców o udzielenie informacji publicznej burmistrz potraktował w stylu godnym Monty Pythona.
 
 
Według rankingu samorządowego pisma „Wspólnota” Bogatynia w roku 2017 znalazła się pod względem dochodów na 10 miejscu w kategorii obejmującej „miasta inne”.
 
 
Na profilu FB „Bogatynia jakiej nie znacie” pojawiła się informacja, że do inspektora nadzoru budowlanego wpłynęło zawiadomienie dotyczące mostu na ulicy Kościuszki w Bogatyni.
 
 
Zważywszy wzrastające koszty budowy bogatyńskiego basenu należy postawić pytanie: czy nie bardziej sensowna była rewitalizacja zalewu i stworzenie tam ośrodka rekreacji?
 
 
W pewną konsternację wprawiły nas słowa burmistrza Grzmielewicza o domach przysłupowych, wypowiedziane w relacji Telewizji Bogatynia „Przysłupy coraz ładniejsze”.
 
 
Po zaznaczeniu na popularnej stronie zinfo.pl wiadomości lokalnych z Bogatyni pojawiają się artykuły dobitnie ukazujące zasługi obecnej władzy w promocji naszej gminy.
 
 
Zdjęcie pokazujące, w jaki sposób niektórzy mieszkańcy rozumieją segregację odpadów, zostało wykonane w niedzielę 29 lipca po południu na ulicy Styki w Bogatyni.
 
środa, 11 kwiecień 2018 19:38

Jeszcze o kosztach obligacji

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

Na sesji Rady Miejskiej w Bogatyni 11 kwietnia podano informację, że koszt obsługi obligacji wyniesie w latach 2018 – 2028 niespełna 3,5 mln zł. Miejmy nadzieję, że nie więcej.

Przypomnijmy, że gmina zamierza pozyskać z emisji obligacji 14 mln zł. W latach 2019 – 2022, czyli zanim gmina przystąpi do wykupu obligacji, rocznie gmina miałaby – według informacji skarbnika gminy – płacić 462 tys. zł (w roku 2018 miałoby to być 231 tys. zł, czyli za pół roku). Od roku 2023 koszt obsługi będzie systematycznie maleć.

Jak czytamy w uchwale Rady Miejskiej, oprocentowanie obligacji będzie zmienne, równe stawce WIBOR6M, ustalonej na dwa dni robocze przed rozpoczęciem okresu odsetkowego, powiększonej o marżę. Oprocentowanie papierów dłużnych gmin ustalane jest najczęściej w oparciu o sześciomiesięczną stawkę WIBOR, czyli stawkę zmienną stanowiącą koszt pozyskania pieniądza na rynku międzybankowym. Marża zależy od wiarygodności jednostki oraz znaczenia transakcji dla banku (emisje w 90% obejmowane są przez banki).

Informacje skarbnika gminy Bogatynia pozwalają obliczyć, że przyjęto średnie oprocentowanie w wysokości 3,3%. Chcielibyśmy wierzyć, iż nie będzie ono wyższe, zważywszy choćby zmienność stawki WIBOR. Według dostępnych informacji, w ostatnich latach obligacje komunalne były oprocentowane zasadniczo w widełkach 3,5 – 6,7 proc, natomiast średnie oprocentowanie wynosiło około 5,4 proc. Tak więc przyjmując jako podstawę obliczeń oprocentowanie w wysokości 5,4% otrzymalibyśmy koszt obsługi obligacji Bogatyni w kwocie około 5,7 mln zł.

W świetle powyższego założenie, że koszt obsługi obligacji wyniesie 3,5 mln zł, należy uznać za optymistyczne. Co nie zmienia istoty rzeczy – de facto gmina zamierza po raz kolejny zadłużyć się na potężną sumę, a za niegospodarność zapłaci podatnik. Gdyby bowiem w latach ubiegłych nie sięgano tak ochoczo po kredyty i rozważniej wydawano pieniądze, nie trzeba by dzisiaj emitować obligacji.

Ostatecznie 3,5 mln zł (oby tylko) też piechotą nie chodzi. A pozyskane takim kosztem 14 mln zł też przecież kiedyś będzie trzeba oddać. Niestety gmina od lat płaci potężny haracz odsetkami od kredytów – tylko z tego tytułu (nie licząc pożyczek) podatnik musi w roku 2018 wyłożyć 1,5 mln zł. Dawne zobowiązania są spłacane kolejnymi – również środki pozyskane z obligacji mają być m.in. przeznaczone „na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań”.

Czytany 537 razy

Biorą udział w konwersacji

  • Do życia z długami idzie się przyzwyczaić, trzeba tylko udawać ,że tych długów nie ma. A najlepiej przyjąć założenie że te długi będzie spłacać kto inny. Trzeba jednak się zgodzić że koszt obsługi obligacji to pokaźna kwota. Niegospodarność i rozrzutność kosztuje. Ale kto by się martwił o jakieś tam kilka milionów.

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com