• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
Doceniając znaczenie rolnictwa w gospodarce gminy Bogatynia, zwracamy się do burmistrza z pytaniem, dlaczego bogatyńskie dożynki będą trwać tylko dwa dni?
 
 
Ogromny deficyt, a do tego 52,5 mln zł zobowiązań plus ponad 15 mln zobowiązań SPZOZ – oto stan finansów gminy Bogatynia na dzień 30 czerwca 2018 r.
 
 
19 września na portalu bogatynia.info.pl opublikowano kolejne trzy listy kandydatów do Rady Miejskiej w Bogatyni – są też listy kandydatów do Rady Powiatu i Sejmiku Województwa.
 
 
System wynagradzania w bogatyńskim samorządzie pod rządami burmistrza Grzmielewicza trudno uznać za racjonalny, co obrazują chociażby zarobki w byłym zarządzie GPO.
 
 
Podajemy nazwiska kandydatów do Rady Miejskiej w Bogatyni z trzech komitetów wyborczych – więcej szczegółów można zobaczyć na portalu bogatynia.info.pl.
 
 
Profil FB „Bogatynia jakiej nie znacie” podał informację, że w niektórych rejonach Bogatyni, jak też w Porajowie są kupowane głosy w pakiecie radny gminy, radny powiatowy i burmistrz.
 
 
Dane Urzędu Statystycznego we Wrocławiu ukazują, że gmina Bogatynia na tle gmin powiatu zgorzeleckiego wypada fatalnie – ma najdroższą administrację i najmniej inwestuje.
 
 
Z zaskoczeniem przyjęliśmy wynik plebiscytu „Gazety Wrocławskiej” – Samorządowiec 25-lecia, Burmistrz Miasta i Gminy Bogatynia Andrzej Grzmielewicz znalazł się poza podium.
 
środa, 11 kwiecień 2018 19:38

Jeszcze o kosztach obligacji

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

Na sesji Rady Miejskiej w Bogatyni 11 kwietnia podano informację, że koszt obsługi obligacji wyniesie w latach 2018 – 2028 niespełna 3,5 mln zł. Miejmy nadzieję, że nie więcej.

Przypomnijmy, że gmina zamierza pozyskać z emisji obligacji 14 mln zł. W latach 2019 – 2022, czyli zanim gmina przystąpi do wykupu obligacji, rocznie gmina miałaby – według informacji skarbnika gminy – płacić 462 tys. zł (w roku 2018 miałoby to być 231 tys. zł, czyli za pół roku). Od roku 2023 koszt obsługi będzie systematycznie maleć.

Jak czytamy w uchwale Rady Miejskiej, oprocentowanie obligacji będzie zmienne, równe stawce WIBOR6M, ustalonej na dwa dni robocze przed rozpoczęciem okresu odsetkowego, powiększonej o marżę. Oprocentowanie papierów dłużnych gmin ustalane jest najczęściej w oparciu o sześciomiesięczną stawkę WIBOR, czyli stawkę zmienną stanowiącą koszt pozyskania pieniądza na rynku międzybankowym. Marża zależy od wiarygodności jednostki oraz znaczenia transakcji dla banku (emisje w 90% obejmowane są przez banki).

Informacje skarbnika gminy Bogatynia pozwalają obliczyć, że przyjęto średnie oprocentowanie w wysokości 3,3%. Chcielibyśmy wierzyć, iż nie będzie ono wyższe, zważywszy choćby zmienność stawki WIBOR. Według dostępnych informacji, w ostatnich latach obligacje komunalne były oprocentowane zasadniczo w widełkach 3,5 – 6,7 proc, natomiast średnie oprocentowanie wynosiło około 5,4 proc. Tak więc przyjmując jako podstawę obliczeń oprocentowanie w wysokości 5,4% otrzymalibyśmy koszt obsługi obligacji Bogatyni w kwocie około 5,7 mln zł.

W świetle powyższego założenie, że koszt obsługi obligacji wyniesie 3,5 mln zł, należy uznać za optymistyczne. Co nie zmienia istoty rzeczy – de facto gmina zamierza po raz kolejny zadłużyć się na potężną sumę, a za niegospodarność zapłaci podatnik. Gdyby bowiem w latach ubiegłych nie sięgano tak ochoczo po kredyty i rozważniej wydawano pieniądze, nie trzeba by dzisiaj emitować obligacji.

Ostatecznie 3,5 mln zł (oby tylko) też piechotą nie chodzi. A pozyskane takim kosztem 14 mln zł też przecież kiedyś będzie trzeba oddać. Niestety gmina od lat płaci potężny haracz odsetkami od kredytów – tylko z tego tytułu (nie licząc pożyczek) podatnik musi w roku 2018 wyłożyć 1,5 mln zł. Dawne zobowiązania są spłacane kolejnymi – również środki pozyskane z obligacji mają być m.in. przeznaczone „na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań”.

Czytany 571 razy

Biorą udział w konwersacji

  • Do życia z długami idzie się przyzwyczaić, trzeba tylko udawać ,że tych długów nie ma. A najlepiej przyjąć założenie że te długi będzie spłacać kto inny. Trzeba jednak się zgodzić że koszt obsługi obligacji to pokaźna kwota. Niegospodarność i rozrzutność kosztuje. Ale kto by się martwił o jakieś tam kilka milionów.

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com