• Register

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

      
      
 
22 maja wojewoda dolnośląski podał informację o przyznaniu przez MSWiA kolejnych promes na zapobieganie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych na Dolnym Śląsku.
 
 
21 maja na portalu Radia Elka ukazała się informacja „Roszczenia wobec byłego wykonawcy. Gmina wygrywa ws. Delfinka” – może ona zainteresować mieszkańców gminy Bogatynia.
 
 
Pod nazwą „Narkomania nie zna granic” gmina Bogatynia chce zorganizować w dniach 5-6 czerwca międzynarodową konferencję, której celem jest ukazanie problemu narkomanii w regionie.
 
 
„Wymagany termin wykonania robót budowlanych wraz z uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie obiektu – do dnia 30 maja 2018 r.” – oczywiście chodzi o bogatyńskie kąpielisko.
 
 
21 maja zostały ogłoszone konkursy na stanowiska dyrektorów w trzech placówkach oświaty prowadzonych przez gminę Bogatynia – w jednej ze szkół oraz w dwóch przedszkolach.
 
 
14 maja portal Radia Kielce poinformował o trwającym procesie byłego burmistrza Bodzentyna, oskarżonego za zlecenie budowy wodociągu bez wymaganych pozwoleń.
 
 
17 maja portal zinfo.pl opublikował tekst „Karbonalia ostatnią deską ratunku? Horrendalne koszty imprezy”, oceniając, iż wpływ na rozmach tegorocznej edycji mają zbliżające się wybory.
 
 
W roku wyborów samorządowych wypada przypomnieć, że obiektywny ranking z 2014 roku pozwala określić gminę Bogatynia jako najgorzej zarządzaną gminę w Polsce.
 
środa, 11 kwiecień 2018 19:38

Jeszcze o kosztach obligacji

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

Na sesji Rady Miejskiej w Bogatyni 11 kwietnia podano informację, że koszt obsługi obligacji wyniesie w latach 2018 – 2028 niespełna 3,5 mln zł. Miejmy nadzieję, że nie więcej.

Przypomnijmy, że gmina zamierza pozyskać z emisji obligacji 14 mln zł. W latach 2019 – 2022, czyli zanim gmina przystąpi do wykupu obligacji, rocznie gmina miałaby – według informacji skarbnika gminy – płacić 462 tys. zł (w roku 2018 miałoby to być 231 tys. zł, czyli za pół roku). Od roku 2023 koszt obsługi będzie systematycznie maleć.

Jak czytamy w uchwale Rady Miejskiej, oprocentowanie obligacji będzie zmienne, równe stawce WIBOR6M, ustalonej na dwa dni robocze przed rozpoczęciem okresu odsetkowego, powiększonej o marżę. Oprocentowanie papierów dłużnych gmin ustalane jest najczęściej w oparciu o sześciomiesięczną stawkę WIBOR, czyli stawkę zmienną stanowiącą koszt pozyskania pieniądza na rynku międzybankowym. Marża zależy od wiarygodności jednostki oraz znaczenia transakcji dla banku (emisje w 90% obejmowane są przez banki).

Informacje skarbnika gminy Bogatynia pozwalają obliczyć, że przyjęto średnie oprocentowanie w wysokości 3,3%. Chcielibyśmy wierzyć, iż nie będzie ono wyższe, zważywszy choćby zmienność stawki WIBOR. Według dostępnych informacji, w ostatnich latach obligacje komunalne były oprocentowane zasadniczo w widełkach 3,5 – 6,7 proc, natomiast średnie oprocentowanie wynosiło około 5,4 proc. Tak więc przyjmując jako podstawę obliczeń oprocentowanie w wysokości 5,4% otrzymalibyśmy koszt obsługi obligacji Bogatyni w kwocie około 5,7 mln zł.

W świetle powyższego założenie, że koszt obsługi obligacji wyniesie 3,5 mln zł, należy uznać za optymistyczne. Co nie zmienia istoty rzeczy – de facto gmina zamierza po raz kolejny zadłużyć się na potężną sumę, a za niegospodarność zapłaci podatnik. Gdyby bowiem w latach ubiegłych nie sięgano tak ochoczo po kredyty i rozważniej wydawano pieniądze, nie trzeba by dzisiaj emitować obligacji.

Ostatecznie 3,5 mln zł (oby tylko) też piechotą nie chodzi. A pozyskane takim kosztem 14 mln zł też przecież kiedyś będzie trzeba oddać. Niestety gmina od lat płaci potężny haracz odsetkami od kredytów – tylko z tego tytułu (nie licząc pożyczek) podatnik musi w roku 2018 wyłożyć 1,5 mln zł. Dawne zobowiązania są spłacane kolejnymi – również środki pozyskane z obligacji mają być m.in. przeznaczone „na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań”.

Czytany 442 razy

Biorą udział w konwersacji

  • Do życia z długami idzie się przyzwyczaić, trzeba tylko udawać ,że tych długów nie ma. A najlepiej przyjąć założenie że te długi będzie spłacać kto inny. Trzeba jednak się zgodzić że koszt obsługi obligacji to pokaźna kwota. Niegospodarność i rozrzutność kosztuje. Ale kto by się martwił o jakieś tam kilka milionów.

Skomentuj

0
warunki użytkowania.
SmartNews.Com